<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ABC Linux-a</title>
	<atom:link href="http://www.abclinux.com.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.abclinux.com.pl/</link>
	<description>Blog aktywnego użytkownika systemu Linux</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 10:24:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Linux uprawnienia</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-uprawnienia/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-uprawnienia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Sep 2011 13:16:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[644]]></category>
		<category><![CDATA[755]]></category>
		<category><![CDATA[777]]></category>
		<category><![CDATA[chmod]]></category>
		<category><![CDATA[chown]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[odczyt]]></category>
		<category><![CDATA[uprawnienia]]></category>
		<category><![CDATA[wykonywanie]]></category>
		<category><![CDATA[właściciel]]></category>
		<category><![CDATA[zapis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Temat uprawnień w systemie Linux niejednego początkującego przyprawił już o siwiznę, dlatego też postaram się omówić ten temat jak najbardziej zrozumiale i czytelnie nawet dla laików. Właściciel, o co tutaj chodzi? Myślę, że każdy z was kojarzy coś takiego jak atrybuty plików z Windowsa, plik mógł tam mieć atrybut np. ukryty, tylko do odczytu, archiwalny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
Temat uprawnień w systemie Linux niejednego początkującego przyprawił już o siwiznę, dlatego też postaram się omówić ten temat jak najbardziej zrozumiale i czytelnie nawet dla laików.</p>
<h3>Właściciel, o co tutaj chodzi?</h3>
<p>Myślę, że każdy z was kojarzy coś takiego jak atrybuty plików z Windowsa, plik mógł tam mieć atrybut np. ukryty, tylko do odczytu, archiwalny albo np. systemowy, dzięki czemu niektóre ważniejsze pliki były chronione przed niepożądanym działaniem użytkownika, który nie mógł omyłkowo skasować pliku systemowego. Podobnie sprawa ma się w Linuxie, tylko oczywiście funkcjonalność ta jest dużo bardziej rozbudowana.</p>
<p>W Linuxie dochodzi dodatkowo kwestia właściciela, otóż każdy katalog czy też plik może mieć tylko jednego właściciela, tj. tego użytkownika, który dany katalog lub plik stworzył. Osoba taka ma zazwyczaj pełne uprawnienia, dzięki czemu może np. dowolnie modyfikować dany plik lub go np. skasować. Właściciel może oczywiście zostać zmieniony, jednak potrzebne do tego są pełne uprawnienia. Aby to wszystko wyjaśnić na przykładzie, zobaczmy jak funkcjonuje świeża instalacja systemu Linux.</p>
<p>Jeżeli przejdziemy do katalogu głównego naszego systemu (odpowiednik dysku c: w windowsie), to zobaczymy kilkanaście katalogów systemowych i kilka plików. Właścicielem prawie wszystkich tych elementów jest root, czyli główny admin systemu. My domyślnie jesteśmy zalogowani jako zwykły użytkownik, dlatego możemy co najwyżej przeglądać te foldery (niektórych nie można nawet otworzyć), ale nie jesteśmy uprawnieni do ich kasowania czy modyfikowania. Dlatego też jedynym miejscem, w jakim zapisujemy wszystkie swoje pliki jest /home/nazwa_użytkownika, w moim przypadku jest to /home/qlwik. Właścicielem tego folderu jest właśnie zalogowany użytkownik, dlatego można sobie w nim robić co się chce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/uprawnienia.jpg"><img class="size-full wp-image-88 aligncenter" title="uprawnienia" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/uprawnienia.jpg" alt="" width="350" height="312" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<h3>Uprawnienia podczas instalacji programów</h3>
<p>Sprawa się komplikuje, gdy chcemy zrobić coś więcej niż tylko zapisać kolejny plik na pulpicie, np. gdy chcemy zainstalować jakiś program. Większość programów instaluje się w systemowym folderze /usr, którego właścicielem jest root, w takim wypadku aby cokolwiek zainstalować, musimy najpierw zalogować się jako admin (su) Dodatkowo należy ustawić uprawnienia na 7, aby można było ów plik wykonać (patrz niżej). Co ciekawe logowanie jako admin wymagane jest tylko raz podczas instalacji, ponieważ wszystkie pliki które tworzy później sam program są zapisywane w naszym folderze domowym /home/użytkownik.</p>
<p>Podobnie sytuacja się ma podczas konfigurowania jakiejś usługi, otóż większość plików konfiguracyjnych znajduje się w folderze /etc. Zgadnijcie kto jest jego właścicielem <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Podpowiem, że root, dlatego też, aby cokolwiek można była tam zmodyfikować, należy się w konsoli zalogować jako admin.</p>
<p>Właściciela danego folderu lub pliku można zmienić poleceniem <strong>chown</strong>, jednakże odradzałbym zmienianie właściciela w którymkolwiek z folderów systemowych. Jedynym przypadkiem jaki znam, kiedy było to wskazane to folder dokumentów html apache, ale o tym piszę w osobnym artykule.</p>
<p>Przykładowe polecenie zmieniające właściciela pliku:</p>
<p><strong>chown qlwik:qlwik plik</strong></p>
<h3>Odczyt, zapis, wykonywanie</h3>
<p>Po zaznajomieniu się już z kwestią właściciela poszczególnych elementów, przyszła pora na uprawnienia właściwe. Chodzi głównie o to, czy dany plik może być tylko do odczytu, zapisywalny, czy też wykonywalny. Parametry te mogą być określone na kilka sposobów, jednak ja się skupię tylko na tym najpopularniejszym, najczęściej stosowanym i chyba najprostszym, tj. liczbowym. Używamy w tym celu 3 cyfr od 0 do 7, w celu określenia uprawnień danego zasobu.Do sprawdzania uprawnień i właścicieli plików służy polecenie ls -l.</p>
<p><strong>Pierwsza cyfra przypisana jest dla właściciela, druga do grupy, a trzecia dla pozostałych.</strong> Im cyfra jest wyższa, tym większe nadaje uprawnienia, np. 0 oznacza brak jakichkolwiek uprawnień, a liczba 7 pełne uprawnienia. Zobaczmy to na przykładzie:</p>
<p><strong>755</strong> &#8211; jest to domyśle ustawienie dla wszystkich katalogów w systemie, a oznacza że właściciel katalogu (liczba 7) ma prawo do odczytu, zapisu, modyfikacji czy też do otwierania folderu, czyli może wszystko, grupa do jakiej należy katalog (5) może odczytywać oraz otwierać dany katalog, to samo się tyczy pozostałych użytkowników (5).</p>
<p><strong>644</strong> &#8211; domyśle uprawnienia dla prawie wszystkich plików w systemie, oznacza że właściciel (6) ma prawo odczytywać i zapisywać dany plik, natomiast grupa i pozostali (4) mogą tylko odczytać dany plik.</p>
<p>Poniżej przedstawiam tabelkę opisującą poszczególne cyfry:</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<th>Cyfra</th>
<th>Prawa</th>
<th>Litera</th>
</tr>
<tr>
<td>0</td>
<td>Brak praw</td>
<td></td>
</tr>
<tr>
<td>1</td>
<td>Wykonywanie</td>
<td>x</td>
</tr>
<tr>
<td>2</td>
<td>Pisanie</td>
<td>w</td>
</tr>
<tr>
<td>3</td>
<td>Wykonywanie i pisanie</td>
<td>wx</td>
</tr>
<tr>
<td>4</td>
<td>Czytanie</td>
<td>r</td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td>Czytanie i wykonywanie</td>
<td>rx</td>
</tr>
<tr>
<td>6</td>
<td>Czytanie i pisanie</td>
<td>rw</td>
</tr>
<tr>
<td>7</td>
<td>Czytanie, pisanie i wykonywanie</td>
<td>rwx</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Przykładowa zmiana uprawnień pliku na 777:</p>
<p><strong>chmod 777 plik</strong></p>
<p>Myślę, że należy wyjaśnić tutaj kilka kwestii. Jako że wiemy już kim jest właściciel, jasne też jest co oznacza pozycja pozostali, to nieco mniej jasna może być <strong>kwestia grupy</strong>. Otóż każdy katalog, czy też plik musi również należeć do jakiejś grupy, przypisuje się ją tak samo jak właściciela przy pomocy polecenia chown. W praktyce jest ona prawie zawsze taka sama jak właściciel. Linux tworząc jakiegoś użytkownika tworzy dla niego również grupę, która ma taką samą nazwę jak użytkownik. Na moim przykładzie, gdzie w systemie mam domyślnie użytkownika qlwik, jego grupa to również qlwik, dlatego też gdy chce zmienić właściciela jakiegoś pliku na siebie, wpisuję jako admin polecenie chown qlwik:qlwik plik, gdzie drugi qlwik oznacza właśnie grupę. Generalnie przeciętny użytkownik Linuxa może olać temat grup, ponieważ mu się ona najzwyczajniej do niczego nie przyda, dlatego też uprawnienia grupy zazwyczaj wszędzie są takie same jak dla użytkowników pozostali. Grupy są wykorzystywane jedynie w systemach, które wymagają ustalenia bardzo specyficznych i szczegółowych uprawnień do różnych zasobów.</p>
<p>Kwestia związana z odczytem i zapisem jest dla wszystkich również raczej jasna, problem może być ze zrozumieniem funkcji <strong>wykonywania</strong>. W przypadku folderów chodzi tutaj po prostu o możliwość otworzenia danego folderu, a co z plikami? Otóż niektóre pliki, takie jak pliki instalacyjne, muszą być przez system wykonane,a do tego potrzebne jest uprawnienie na poziomie 7, czyli odczyt, zapis oraz wykonanie. <strong>Domyślnie wszystkie pliki zapisane np. z internetu mają uprawnienia na poziomie 644, dlatego w takim układzie nawet właściciel nie może ich zainstalować. Potrzebna jest zmiana uprawnień poprzez polecenie chmod na 744 lub najlepiej 777.</strong> Podobnie ma się sprawa ze skryptami, które chcemy uruchomić, muszą one mieć uprawnienia do wykonywania. Zauważyłem, że jest to najczęstsza przyczyna konieczności zmiany uprawnień plików, podczas normalnej pracy z systemem Linux.</p>
<p>Oprócz powyższego przykładu, z uprawnieniami spotkacie się również przy instalacji różnych popularnych usług takich jak samba, czy LAMP, ale również podczas używania ftp na localhoscie lub na zewnętrznych hostingach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-uprawnienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux Ubuntu Samba, instalacja i konfiguracja</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-samba/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-samba/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 17:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja samby]]></category>
		<category><![CDATA[konfiguracja samby]]></category>
		<category><![CDATA[mapowanie dysków]]></category>
		<category><![CDATA[samba]]></category>
		<category><![CDATA[smb.conf]]></category>
		<category><![CDATA[smbpasswd]]></category>
		<category><![CDATA[undefined]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Samba &#8211; oprogramowanie umożliwiające uruchomienie tak zwanego serwera plików, na systemie Linux. Jest ono kompatybilne z systemem Windows, dlatego jest bardzo powszechnie stosowane w firmach, uczelniach, instytucjach, zakładach produkcyjnych, czy nawet bankach. Charakteryzuje się bardzo dużym bezpieczeństwem i stabilnością pracy. W poniższym artykule opiszę jak zainstalować i poprawnie skonfigurować Sambę na przykładzie dystrybucji Linux Ubuntu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--:pl--><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
<strong>Samba</strong> &#8211; oprogramowanie umożliwiające uruchomienie tak zwanego serwera plików, na systemie Linux. Jest ono kompatybilne z systemem Windows, dlatego jest bardzo powszechnie stosowane w firmach, uczelniach, instytucjach, zakładach produkcyjnych, czy nawet bankach. Charakteryzuje się bardzo dużym bezpieczeństwem i stabilnością pracy. W poniższym artykule opiszę jak zainstalować i poprawnie skonfigurować Sambę na przykładzie dystrybucji Linux Ubuntu.</p>
<p>Może tylko pokrótce napiszę do czego w praktyce może nam się przydać samba, otóż załóżmy że np. mamy klasę informatyczną, gdzie jest 20 komputerów z Windowsem XP, wiadomo, że na zajęciach wykładowca będzie chciał udostępnić innym różne pliki. Mając komputer z Linuxem i Sambą, wrzuci owe pliki na serwer i udostępni je studentom. Nie ma też znaczenia, czy student będzie pracował na Windowsie, czy Linuxie, każdy będzie miał dostęp do tych plików.</p>
<p>Innym ciekawym zastosowaniem jest np. serwer plików dla programów księgowych, np. dla symfonii, która umożliwia pracę kilku księgowym na jednej bazie. Umożliwia to również tworzenie regularnego backupu istotnych danych, oraz ochrania je np. przed wirusami. Zastosowań jest bardzo wiele, wy sami powinniście wiedzieć do czego wykorzystacie sambę <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>Instalacja Samby</h3>
<p>Zacznijmy od instalacji samby na naszym serwerze. Jako że jest to oprogramowanie bardzo popularne, praktycznie każda dystrybucja ma gotowe do instalacji paczki w repozytoriach, dlatego też zainstalujemy ją właśnie z nich. W przypadku Ubuntu będzie to po prostu polecenie:</p>
<p><strong>sudo apt-get install samba</strong></p>
<p>po chwili mamy zainstalowaną usługę w komputerze. Jej systemowa nazwa to smbd i nmbd, przyda nam się to później. Przejdźmy do najważniejszej części, czyli konfiguracji.</p>
<h3>Konfiguracja Samby</h3>
<p>Główny plik konfiguracyjny Samby znajduje się w następującej lokalizacji:</p>
<p><strong>/etc/samba/smb.conf</strong></p>
<p>plik jest własnością root-a, dlatego do wszelakich zmian będziemy potrzebowali uprawnień admina. Najwygodniej jest po prostu zalogować się na stałe jako admin:</p>
<p><strong>sudo su</strong></p>
<p>a plik edytować programem:</p>
<p><strong>nano smb.conf</strong></p>
<p>Plik ten jest dość pokaźnych rozmiarów, więc spędzimy chwilę na ustalaniu optymalnej konfiguracji. Zwrócę tutaj uwagę tylko na pozycje, które nas najbardziej interesują, zaczynamy:</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Plik jest opatrzony komentarzami po angielsku, które powinny nam dość znacznie pomóc, zwróćcie uwagę, że linijki zaczynające się na # oraz ; są nieaktywne.</p>
<p>[global]<br />
w tej sekcji mamy ustawienia, globalne, dotyczące wszystkich użytkowników.</p>
<p><strong>workgroup = WORKGROUP</strong><br />
ustalamy nazwę grupy z Windowsa, najlepiej ustawić taką nazwę grupy, którą mają pozostałe komputery w sieci, w przypadku domyślnej instalacji Windowsa w wersji pl, będzie to: GRUPA_ROBOCZA</p>
<p><strong>server string = %h server (Samba, Ubuntu)</strong><br />
pod tą nazwą będzie widoczny serwer w otoczeniu sieciowym.</p>
<p><strong>security = user</strong><br />
bardzo ważne ustawienie, określające kto może korzystać z serwera plików, w przypadku ustawienia <strong>user</strong>, każdy kto będzie chciał coś ściągnąć z naszego serwer, będzie musiał mieć na nim własne konto użytkownika, natomiast w przypadku ustawienia <strong>share</strong>, nie ma takiej potrzeby. Należy tą opcję odkomentować (usunąć #).</p>
<p><strong>encrypt passwords = true</strong><br />
w przypadku ustawienia security = user, powyższy wpis sprawia, że hasło użytkownika będzie szyfrowane, opcja ta może sprawiać pewne problemy, ale o tym napiszę później.</p>
<p><strong>passdb backend = tdbsam</strong><br />
w przypadku szyfrowania hasła, powyższa opcja określa, gdzie będą zapisywane zaszyfrowane hasła.</p>
<p><strong>map to guest = bad user</strong><br />
opcja sprawia, że wszystkie osoby, które nie zalogują się w sambie jako użytkownik, będą miały prawa gościa.</p>
<p>Dział <strong>Share Definitions</strong> odpowiada za katalogi, które chcemy innym udostępniać, możemy tutaj określić też ich prawa, czyli np. atrybut tylko do odczytu. </p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/samba.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-184" title="samba" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/samba.jpg" alt="" width="450" height="341" /></a></p>
<h3>Security share</h3>
<p>Zajmiemy się najpierw sytuacją, gdzie nie chcemy tworzyć żadnych użytkowników, a chcemy po prostu udostępnić wszystkim innym w sieci swoje pliki. W takim właśnie wypadku w konfigu należy ustawić opcję security na share. To nie koniec, niestety <strong>domyślny konfig samby z Ubuntu jest dość felerny i należy go poprawić</strong>. Brakuje przede wszystkim kilku ważnych linijek, zaraz je dodamy i omówimy. Najpierw zmieńmy te opcje, które już są, tj:</p>
<p><strong>workgroup = GRUPA_ROBOCZA</strong><br />
<strong></strong><strong>server string = Samba</strong><br />
<strong>security = share</strong></p>
<p>Następnie dodajemy dodatkowe opcje na początku konfiga, ja je wsadziłem przed linijką #### Networking #### (muszą być w sekcji [global]), a wyglądają one następująco:</p>
<p><strong># Moje dodatkowe ustawienia</strong></p>
<p><strong>   netbios name = Samba</strong><br />
<strong>   browseable = yes</strong><br />
<strong>   local master = yes</strong><br />
<strong>   domain master = yes</strong></p>
<p>netbios name &#8211; to nazwa naszego serwera, która będzie się wyświetlać w otoczeniu sieciowym<br />
browseable &#8211; bez tej opcji nasz serwer wogóle nie będzie widoczny w otoczeniu sieciowym<br />
local i domain master &#8211; potrzebne do właściwej komunikacji między serwerem, a klientami</p>
<p>Załóżmy, że chcemy wszystkim udostępnić folder &#8222;wspolne&#8221;, znajdujący się w naszym katalogu domowym, tak więc jego ścieżka wygląda następująco (nazwa mojego użytkownika to qlwik):</p>
<p><strong>/home/qlwik/wspolne</strong></p>
<p>dodajemy więc następujący wpis na samym końcu pliku konfiguracyjnego samby:</p>
<p><strong>[wspolne]</strong><br />
<strong> comment = wspolne</strong><br />
<strong> path = /home/qlwik/wspolne</strong><br />
<strong> browseable = yes</strong><br />
<strong> writable = no</strong><br />
<strong> create mode = 0644</strong><br />
<strong> directory mode = 0755</strong><br />
<strong> guest ok = yes</strong></p>
<p>comment &#8211; nazwa udostępnianego zasobu<br />
path &#8211; ścieżka do niego<br />
browseable &#8211; określa czy zasób ten można przeglądać<br />
writable &#8211; określa to czy można w nim zapisywać i zmieniać pliki<br />
create mode &#8211; określa jakie prawa dostępu mają nowo tworzone w nim pliki<br />
directory mode &#8211; odnosi się do praw tworzonych folderów<br />
guest ok &#8211; ważna opcja, bez niej będzie się nam ciągle pokazywało okienko logowania w Windowsie, kiedy będziemy chcieli otworzyć zasób, a i tak się nie zalogujemy, bo nie stworzyliśmy jeszcze żadnych użytkowników.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Następnie restartujemy Sambę poleceniami:<br />
<strong>service smbd restart</strong><br />
<strong> service nmbd restart</strong></p>
<p>Po chwili nasz serwer powinien być już widoczny w otoczeniu sieciowym pod nazwą Samba, jeżeli do niego wejdziemy, powinniśmy zobaczyć w nim katalog &#8222;wspolne&#8221;. W obecnej konfiguracji folder ten jest jednak tylko do odczytu, aby inni mogli tu coś zapisywać należy zrobić kilka zmian. Po pierwsze należy zmienić uprawnienia do katalogu na serwerze na poziomie 777, czyli:</p>
<p><strong>chmod 777 /home/qlwik/wspolne</strong></p>
<p>następnie w pliku konfiguracyjnym Samby (przy opcjach dotyczących zasobu [wspolne]) trzeba zmienić jedną linijkę, mianowicie:</p>
<p><strong>writable = yes</strong></p>
<p>po zrestartowaniu Samby, każdy będzie miał prawa do zapisu, modyfikacji i kasowania w nim plików.</p>
<p>Jeżeli planujemy udostępnić wszystkim zainstalowane na serwerze drukarki, wystarczy przy udziałach [printers] oraz [print$] zmienić:<br />
<strong>guest ok = yes</strong></p>
<p><strong>Uwaga: W niektórych dystrybucjach Linux-a należy dodatkowo odblokować porty Samby na firewall-u, jeżeli takowy jest zainstalowany.</strong></p>
<p>Uwaga2: Jeżeli są jakieś zacinki i zawieszki w połączeniu się z Sambą, czasami warto zrestartować połączenie sieciowe klienta.</p>
<h3>Security user</h3>
<p>Teraz zobaczmy jak działa opcja <strong>security = user</strong>. W tym przypadku do przeglądania jakichkolwiek zasobów, potrzebny jest login i hasło. Zaczynamy od stworzenia nowego użytkownika w systemie Linux, w Ubuntu można to zrobić wybierając menu:</p>
<p><strong>System -&gt; Administracja -&gt; Użytkownicy i Grupy</strong></p>
<p>dodajemy np. użytkownika marian a jego hasło to 123456, teraz trzeba tego użytkownika dodać do bazy Samby, wpisujemy w konsoli:</p>
<p><strong>smbpasswd -a marian</strong></p>
<p>podajemy 2 razy hasło, czyli 123456, użytkownik został dodany, teraz idziemy do pliku konfiguracyjnego, zmieniamy oczywiście opcję:</p>
<p><strong>security = user</strong></p>
<p>po zapisaniu konfiga i zrestartowaniu samby, Windows będzie wyświetlał okienko logowania, gdy zechcemy wejść na serwer. Spróbujmy wejść więc teraz do udostępnionego katalogu, wpisujemy login i hasło, i spróbujmy coś w nim zapisać. Jeżeli katalog &#8222;wspolne&#8221; ma uprawnienia na poziomie 777 i w pliku konfiguracyjnym mamy opcję writable = yes, to będziemy mogli to uczynić, jest jednak jedno ale. Nowo stworzony plik będzie miał za właściciela mariana, i będzie tylko do odczytu dla innych, żeby to zmienić, należy zmienić następujące opcje w konfigu samby:</p>
<p><strong>create mode = 0777</strong><br />
<strong> directory mode = 0777</strong></p>
<p>dzięki temu wszystkie tworzone pliki i katalogi będą miały domyślne uprawnienia 777.</p>
<h3>Mapowanie dysków w Windows</h3>
<p>Bardzo wygodną metodą korzystania z zasobów udostępnianych przez Sambę jest mapowanie dysków sieciowych. Polega ono na tym, że udostępniony folder będzie dostępny w folderze &#8222;Mój komputer&#8221;, jako dodatkowy dysk, np. X:. Przedstawię tutaj metodę, która dobrze działa również na kompach z Windowsem Xp Home, na których mapowanie dysków zostało zablokowane.</p>
<p>Tworzymy na pulpicie plik tekstowy i go edytujemy. Tu wpisujemy:</p>
<p>net use z: \\192.168.0.100\wspolne /user:marian 123456 /persistent:no</p>
<p>Oczywiście wpisujemy tutaj adres IP naszego serwera z sambą. Zamiast adresu IP można też podać nazwę serwera wyświetlaną w otoczeniu sieciowym, jednak ja tego nie zalecam, ponieważ zaobserwowałem w takim wypadku pewne problemy z komunikacją między maszynami. Zapisujemy stworzony plik tekstowy, a następnie zmieniamy jego rozszerzenie z txt na bat. Jeżeli nie widzicie jego rozszerzenia to można to zmienić w opcjach folderów. Wrzucamy plik do autostartu i restartujemy Windowsa. Po restarcie powinien się pokazać w „Mój komputer” nowy napęd o oznaczeniu Z:\\, prowadzący do folderu dokumenty, na którym mamy wszelkie prawa, zapisu i odczytu. Można w ten sposób skonfigurować kilka kompów, dzięki czemu uzyskają one dostęp do tego samego folderu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-samba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux LAMP, czyli Apache, Php i MySQL</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-lamp-czyli-apache-php-i-mysql/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-lamp-czyli-apache-php-i-mysql/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 17:06:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[apache]]></category>
		<category><![CDATA[lamp]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[mysql]]></category>
		<category><![CDATA[php]]></category>
		<category><![CDATA[phpmyadmin]]></category>
		<category><![CDATA[ubuntu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=39</guid>
		<description><![CDATA[LAMP &#8211; jest to po prostu serwer stron www, pracujący na Linux-ie z zainstalowanym apache, językiem php oraz bazą danych MySQL. System ten stosuje ogromna większość hostingów istniejących na rynku, również zagranicznych, można się o tym przekonać przy zmianie uprawnień do plików przy pomocy klienta FTP. Nie zobaczymy tam opcji uprawnień znanych z systemem Windows, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
<strong>LAMP</strong> &#8211; jest to po prostu serwer stron www, pracujący na Linux-ie z zainstalowanym apache, językiem php oraz bazą danych MySQL. System ten stosuje ogromna większość hostingów istniejących na rynku, również zagranicznych, można się o tym przekonać przy zmianie uprawnień do plików przy pomocy klienta FTP. Nie zobaczymy tam opcji uprawnień znanych z systemem Windows, tylko liczbowe z Linux-a, przykładowo 644 lub 755. Jest to obecnie standard stosowany na cały świecie, warto więc się z nim lepiej zapoznać!</p>
<h3>Apache</h3>
<p>Najpierw zajmiemy się najważniejszym elementem systemu LAMP, tj. apache. Apache  to serwer stron www oparty na licencji <strong>Apache License</strong>, która mówi nam, że oprogramowanie to jest w 100% darmowe, możliwa jest też modyfikacja jego kodu źródłowego. Tak liberalna licencja, połączona z faktem, że serwer tej jest bardzo stabilny i dopracowany, przesądziła o jego sukcesie i popularności.</p>
<p>Aby zainstalować apache w systemie Ubuntu wpisujemy:</p>
<p><strong>sudo apt-get install apache2</strong></p>
<p>apache2 (a nie apache) ponieważ jest to wersja od 2.0. Sprawdzamy, czy po instalacji serwer się nam uruchomił:</p>
<p><strong>service apache2 status</strong></p>
<p>jeżeli nie pisze &#8222;Apache2 is running&#8221;, to go uruchamiamy:</p>
<p><strong>sudo service apache2 start</strong></p>
<p>możemy teraz wpisać w przeglądarkę internetową adres IP naszego komputera, powinna się wyświetlić domyślna strona apacha:</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/apache.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-197" title="apache" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/apache.jpg" alt="" width="450" height="291" /></a></p>
<p><strong>Uwaga: jeżeli apache działa, ale powyższa strona nam się nie wyświetla, to prawdopodobnie blokuje go firewall</strong>. W takim wypadku trzeba w firewallu odblokować port 80.</p>
<p>Od tego momentu możemy już wgrać jakąś prostą stronę www opartą o html. Stronę wgrywamy do folderu:</p>
<p><strong>/var/www</strong></p>
<p>w Ubuntu domyślnie właścicielem tego katalogu jest użytkownik, jednak np. w Mandrivie tak nie jest, w takim wypadku warto zmienić właściciela właśnie na użytkownika, ułatwia to znacznie dalszą pracę. Główny plik wykonywany przez apache to index.html i to on jest zawsze wyświetlany na stronie głównej. Pamiętajcie, że nie mamy jeszcze zainstalowanego php więc strony go wykorzystujące nie będą działać.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p><strong>Konfiguracja</strong></p>
<p>Plik konfiguracyjny apacha znajduje się tutaj:</p>
<p><strong>/etc/apache2/apache2.conf</strong></p>
<p>edytujemy go:</p>
<p><strong>sudo nano /etc/apache2/apache2.conf</strong></p>
<p>w zasadzie nie zmieniamy tutaj nic, interesuje nas jedynie zapis:</p>
<p><strong>Include mods-enabled/*.load</strong><br />
<strong>Include mods-enabled/*.conf</strong></p>
<p>oznacza on, że apache ładuje sobie moduły z folderu <strong>/etc/apache2/mods-enabled</strong>. Jeżeli spojrzymy do katalogu <strong>/etc/apache2/mods-available</strong>, to znajdziemy tam moduły, które można opcjonalnie włączyć. Aby je aktywować należy je po prostu skopiować do folderu mods-enabled, ja proponuje włączyć je wszystkie, czyli:</p>
<p><strong>cd /etc/apache2/mods-available</strong><br />
<strong>sudo cp * /etc/apache2/mods-enabled</strong></p>
<p>w ten sposób aktywowaliśmy np. mod-rewrite odpowiedzialny za przyjazne linki na stronie www. Na koniec restartujemy serwer:</p>
<p><strong>sudo service apache2 restart</strong></p>
<p>To by było na tyle, serwer mamy uruchomiony i skonfigurowany.</p>
<h3>PHP</h3>
<p>Php to język programowania, głównie stosowany do tworzenia stron www oraz aplikacji internetowych. Jest równie popularny jak sam internet, dlatego też należy go bezwzględnie zainstalować. W Ubuntu będzie to:</p>
<p><strong>sudo apt-get install php5</strong></p>
<p>w ten sposób zainstalujemy sobie podstawowy pakiet bez żadnych dodatków. Zalecam wam jednak zainstalować również dodatki, ponieważ duża część CMS-ów czy też aplikacji może wam nie działać, ja zainstalowałem następujące:</p>
<p><strong>sudo apt-get install php5-mysql</strong><br />
<strong> sudo apt-get install php5-mcrypt</strong><br />
<strong> sudo apt-get install php5-gd</strong><br />
<strong> sudo apt-get install php5-cli</strong><br />
<strong> sudo apt-get install php5-curl</strong><br />
<strong> sudo apt-get install php5-enchant</strong><br />
<strong> sudo apt-get install libapache2-mod-php5</strong></p>
<p>jak zapewne już zauważyliście powyższe pakiety dodają obsługę m.in. apacha czy też mysql-a. Dla osób lubiących &#8222;grzebać&#8221; podam też ścieżkę do pliku konfiguracyjnego php:</p>
<p><strong>/etc/php5/apache/php.ini</strong></p>
<p>należy jednak zwrócić uwagę, że do normalnego zastosowania naszego serwera www, <strong>nie trzeba tutaj nic zmieniać</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Po instalacji wszystkiego restartujemy apacha. Sprawdzimy czy wszystko nam do tej pory działa, w tym celu tworzymy plik i nazywamy go:</p>
<p><strong>info.php</strong></p>
<p>otwieramy go i wklejamy:</p>
<p>&lt;?php phpinfo() ?&gt;</p>
<p>a następnie zapisujemy i przenosimy do folderu:</p>
<p><strong>/var/www</strong></p>
<p>następnie w Firefox-ie wpisujemy adres:</p>
<p><strong>adres_IP/info.php</strong><br />
lub<br />
<strong>localhost/info.php</strong></p>
<p>powinno się pokazać okienko z informacją o php i jego modułach. Poza tym w dziale apache2handler można zobaczyć aktualnie włączone moduły apacha. W przyszłości, po doinstalowaniu jakichkolwiek modułów, można tutaj sprawdzić, czy zostały one włączone.</p>
<h3>MySQL</h3>
<p>MySQL to najpopularniejsza i najczęściej używana na świecie baza danych. Bez niej nie zadziała nam np. Joomla, WordPress ani całe mnóstwo innego oprogramowania.</p>
<p>instalujemy najpierw podstawowy pakiet:</p>
<p><strong>sudo apt-get install mysql-server</strong></p>
<p>po zainstalowaniu uruchamiamy go:</p>
<p><strong>sudo service mysql start</strong></p>
<p>następnie ustalamy hasło roota, np:</p>
<p><strong>mysqladmin -u root password 12345</strong></p>
<p>do zarządzania bazami najlepiej zainstalować <strong>phpmyadmin</strong>-a:</p>
<p><strong>sudo apt-get install phpmyadmin</strong></p>
<p>teraz wchodzimy do phpmyadmin, wpisując w Firefox-a:</p>
<p><strong>localhost/phpmyadmin</strong></p>
<p>w polu użytkownika wpisujemy root, a hasło takie jak ustaliliśmy wcześniej, na moim przykładzie było to 12345. Po zalogowaniu się będziemy mogli tworzyć nowych użytkowników, nowe bazy danych, nadawać różne prawa oraz zmieniać poszczególne ustawienia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Po zainstalowaniu wszystkich trzech elementów (apache, php, mysql) będziemy mieli do dyspozycji pełnowartościowy serwer www. Możecie teraz spróbować wgrać WordPress-a i przetestować czy wszystko działa. Zastosowań dla własnego serwera jest dużo, szczególnie jest on przydatny np. dla osób tworzących strony www lub aplikacje internetowe. Ponadto możecie po prostu uruchomić swoją stronę domową albo firmową, choć do tego bardziej bym polecał zewnętrzny hosting (komputer musi być cały czas włączony). Ja osobiście wykorzystuję LAMP-a do uruchamiania aplikacji, które na normalnych hostingach zbyt mocno obciążają procesor.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-lamp-czyli-apache-php-i-mysql/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux struktura katalogów</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-struktura-katalogow/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-struktura-katalogow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 16:57:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[bin]]></category>
		<category><![CDATA[boot]]></category>
		<category><![CDATA[dev]]></category>
		<category><![CDATA[etc]]></category>
		<category><![CDATA[home]]></category>
		<category><![CDATA[katalogi]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[opt]]></category>
		<category><![CDATA[root]]></category>
		<category><![CDATA[struktura katalogów]]></category>
		<category><![CDATA[sys]]></category>
		<category><![CDATA[tmp]]></category>
		<category><![CDATA[usr]]></category>
		<category><![CDATA[var]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Omówię teraz pokrótce strukturę katalogów w Linux-ie, gdyż jest ona dość istotna. Jak już zapewne zauważyliście, znacznie różni się ona od tej z Windowsa, gdyż głównym katalogiem jest tutaj /, a nie literka partycji c:, tak jak w systemie Microsoftu. W systemie Windows najwyżej w hierarchii drzewka katalogów znajduje się właśnie partycja systemowa c:, sam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
Omówię teraz pokrótce strukturę katalogów w Linux-ie, gdyż jest ona dość istotna. Jak już zapewne zauważyliście, znacznie różni się ona od tej z Windowsa, gdyż <strong>głównym katalogiem jest tutaj /</strong>, a nie literka partycji c:, tak jak w systemie Microsoftu.</p>
<p>W systemie Windows najwyżej w hierarchii drzewka katalogów znajduje się właśnie partycja systemowa c:, sam system znajduje się dopiero w podkatalogu windows, nie licząc kilku ukrytych plików znajdujących się bezpośrednio na dysku C:. W Linuxie jest inaczej, najwyżej znajduje się katalog z systemem, natomiast wszystkie inne elementy znajdują się w podkatalogach. Np. pozostałe dyski i partycje znajdują się w podkatalogu <strong>media</strong>, a odpowiednik Program Files znajduje się w katalogu <strong>usr</strong>.</p>
<p>Postaram się teraz scharakteryzować funkcje poszczególnych katalogów znajdujących się w katalogu głównym / systemu Linux.</p>
<p><strong>home</strong> &#8211; najważniejszy dla nas katalog, odpowiednik Documents and Settings z Windowsa, znajdują się tu wszystkie pliki i ustawienia związane z naszym użytkownikiem. Podkatalog nazwany nazwą naszego użytkownika jest jedynym katalogiem w systemie, którego jesteśmy właścicielami i w którym cała zawartość jest również nasza. Tutaj znajdują się m.in. katalogi zawierające nasz <strong>Pulpit, Dokumenty, Obrazy, Muzykę</strong> i wszystko to, z czym na co dzień pracujemy. Wielu podkatalogów jest niewidocznych (zaczynające się kropką), ponieważ zapisane są w nich ustawienia wszystkich programów, które używamy. Np. Firefox umieszcza w nich zapisane przez nas zakładki, a program wine zapisuje zawartość swojego dysku c. <strong>Warto często wykonywać Backup tego katalogu!</strong></p>
<p><strong>etc</strong> &#8211; kolejny bardzo ważny dla nas folder, zawiera on pliki konfiguracyjne wszystkich programów i usług działających w systemie. Bardzo często będą tutaj zaglądać osoby instalujące bardziej zaawansowane usługi takie jak Samba, apache, mysql, php, czy też np. vnc. Katalog ten jest własnością roota, dlatego też do przeprowadzenia jakichkolwiek zmian potrzebne będą uprawnienia administratora.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p><strong>usr</strong> &#8211; tak jak wspomniałem już wcześniej, taki odpowiednik Program Files z Windowsa, instalujemy tutaj większość programów, czy to z repozytoriów czy z instalacji ręcznej. Oczywiście nie ma takiego wymogu, ale lepiej instalować wszystko w jednym miejscu, dzięki temu unikniemy późniejszego bałaganu związanego z różnymi wersjami zainstalowanego oprogramowania, które w Linuxie jest dość często aktualizowane. Folder ten również należy do roota, dlatego do instalacji czegokolwiek potrzebujemy hasła admina.</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/katalogi.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-116" title="katalogi" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/katalogi.jpg" alt="" width="500" height="316" /></a></p>
<p><strong>media</strong> &#8211; znajdziemy tutaj wszystkie pozostałe partycje znajdujące się na komputerze, również te Windowsowskie, poza tym możemy znaleźć tutaj płytę dvd włożoną do dvd-romu, dyskietkę albo np. pendriva. W przypadku dystrybucji Ubuntu system sam montuje te miejsca i urządzenia w folderze media, jednak w innych dystrybucjach konieczne może się okazać uprzednie ich ręczne zamontowanie.</p>
<p><strong>bin</strong> &#8211; znajdują się tutaj wszystkie podstawowe i niezbędne do pracy programy systemowe, takie jak bash, cp czy grep, stanowiące trzon całego systemu.</p>
<p><strong>boot</strong> &#8211; folder rozruchowy systemu, zawiera między innymi grub-a, czyli główny program rozruchowy Linux-a (boot loader).</p>
<p><strong>dev</strong> &#8211; zawiera konfigurację naszego sprzętu, od obsługi mostków południowych i północnych, przez obsługę karty graficznej, na myszce kończąc.</p>
<p><strong>var</strong> &#8211; ten katalog raczej by nas nie interesował, gdyby nie program apache. Otóż umieszcza on tutaj swój główny folder z dokumentami html, więc jeżeli planujemy uruchomić serwer www, to będziemy tutaj wrzucać swoje strony internetowe. Szerzej o tym w artykule dotyczącym LAMP-a.</p>
<p><strong>tmp</strong> &#8211; pliki tymczasowe systemu, ale lepiej ich nie usuwać.</p>
<p><strong>sys</strong> &#8211; pliki systemowe</p>
<p><strong>root</strong> &#8211; katalog domowy roota, czyli admina, aby do niego wejść, trzeba się zalogować jako admin.</p>
<p><strong>opt</strong> &#8211; folder do którego również można instalować swoje programy, jednak lepiej do tego celu użyć usr</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-struktura-katalogow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux komendy i polecenia, konsola</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-komendy-i-polecenia-konsola/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-komendy-i-polecenia-konsola/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 16:55:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[chmod]]></category>
		<category><![CDATA[chown]]></category>
		<category><![CDATA[cp]]></category>
		<category><![CDATA[find]]></category>
		<category><![CDATA[grep]]></category>
		<category><![CDATA[komendy]]></category>
		<category><![CDATA[konsola]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[ln]]></category>
		<category><![CDATA[ls]]></category>
		<category><![CDATA[mkdir]]></category>
		<category><![CDATA[mv]]></category>
		<category><![CDATA[ping]]></category>
		<category><![CDATA[polecenia]]></category>
		<category><![CDATA[rm]]></category>
		<category><![CDATA[rmdir]]></category>
		<category><![CDATA[skróty klawiszowe]]></category>
		<category><![CDATA[su]]></category>
		<category><![CDATA[sudo]]></category>
		<category><![CDATA[ubuntu]]></category>
		<category><![CDATA[whereis]]></category>
		<category><![CDATA[whois]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[Konsola (terminal) to &#8222;serce&#8221; każdego systemu Linux, jest to główne narzędzie, przy pomocy którego sterujemy naszym systemem operacyjnym. W poniższym artykule chciałbym przedstawić wszystkie najważniejsze polecenia oraz ich praktyczne przykłady, z jakimi spotkałem się podczas codziennej pracy z tym systemem. Jeśli chodzi o rodzaj używanej przez was dystrybucji, to nie ma ona znaczenia, w zasadzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
Konsola (terminal) to &#8222;serce&#8221; każdego systemu Linux, jest to główne narzędzie, przy pomocy którego sterujemy naszym systemem operacyjnym. W poniższym artykule chciałbym przedstawić wszystkie najważniejsze polecenia oraz ich praktyczne przykłady, z jakimi spotkałem się podczas codziennej pracy z tym systemem. Jeśli chodzi o rodzaj używanej przez was dystrybucji, to nie ma ona znaczenia, w zasadzie 100% poleceń działa na wszystkich wersjach Linuxa (choć nie ukrywam że ja używam najpopularniejszego Ubuntu).</p>
<p>Zaczniemy od najbardziej podstawowych, bez których praca w systemie jest niemożliwa, a skończymy na tych bardziej zaawansowanych.</p>
<h3>Skróty klawiszowe</h3>
<p>Pracując w konsoli przyda wam się kilka skrótów klawiszowych.</p>
<p><strong>ctrl+shift+C</strong> &#8211; kopiowanie tekstu z konsoli</p>
<p><strong>ctrl+shift+V </strong>- wklejanie tekstu do konsoli, np. czytacie jakiś poradnik w sieci o linuxie (np. ten <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ), kopiujecie z przeglądarki polecenie tak jak zwykle ctrl+c, a w konsoli wklejacie przez ctrl+shift+v</p>
<p><strong>ctrl+C</strong> &#8211; ten skrót przerywa wykonywanie się skryptu, lub jakiegokolwiek innego procesu, przydatne jak coś wpiszecie omyłkowo, albo jak coś się dłuży jak flaki z olejem</p>
<p><strong>zakładki</strong> &#8211; używajcie zakładek w konsoli, jeżeli wykonywanie jakiejś komendy trwa długo, możecie kontynuować pracę w drugiej albo trzeciej zakładce</p>
<p><strong>ctrl+shift+F</strong> &#8211; wyszukuje słowa z tekstu, który się do tej pory wyświetlił w konsoli</p>
<h3>Poruszanie się po katalogach</h3>
<p>Do poruszania się po katalogach służy polecenie cd, czyli zupełnie tak samo jak w starym DOS-ie. Uruchamiając konsolę, jest ona standardowo na początku w katalogu ~, co oznacza katalog domowy użytkownika, który jest obecnie zalogowany. Pełna ścieżka do katalogu, w którym się teraz znajdujemy to /home/qlwik (qlwik to moja nazwa użytkownika). Przejdźmy do katalogu Dokumenty:</p>
<p><strong>cd Dokumenty</strong></p>
<p>powinno się wyświetlić qlwik@qlwik:~/Dokumenty$</p>
<p><strong>uwaga:</strong> wielkość liter w nazwach katalogów ma znaczenie!</p>
<p>jeżeli chcemy wrócić do katalogu niżej wpisujemy:</p>
<p><strong>cd ..</strong></p>
<p>zauważcie, że po cd jest spacja</p>
<p>Jeżeli znamy całą ścieżkę, do której chcemy wejść, to ją po prostu wpisujemy po poleceniu cd, czyli np.:</p>
<p><strong>cd /home/qlwik/Dokumenty/Zdjęcia</strong></p>
<p>wpisując całą ścieżkę, trzeba pamiętać wstawić na początku sybol katalogu głównego, czyli <strong>/</strong></p>
<p>Czasami występują katalogi z spacją, aby było możliwe wejście do nich, należy całą ścieżkę katalogu umieścić w cudzysłowu, np.:</p>
<p><strong>cd &#8222;/home/qlwik/.wine/drive_c/Program Files&#8221;</strong></p>
<p>Do sprawnego poruszania się po katalogach potrzebne jest nam również polecenie:<strong></strong></p>
<p><strong>ls</strong></p>
<p>które wyświetla zawartość katalogu. Zwróćmy uwagę na kilka przydatnych opcji:</p>
<p><strong>ls -l</strong></p>
<p>wyświetla uprawnienia poszczególnych plików i katalogów.</p>
<p><strong>ls -1</strong></p>
<p>wyświetla zawartość katalogu w jednej kolumnie, uporządkowanej alfabetycznie, to polecenie jest szczególnie przydatne w połączeniu przekierowaniem wyjścia, czyli:</p>
<p><strong>ls -1 &gt; lista</strong></p>
<p>polecenie to tworzy plik o nazwie lista, zawierającym całą zawartość katalogu, jest to bardzo przydatne gdy w katalogu znajduje się np. kilka tysięcy plików, a nam jest potrzebny ich spis. Ciekawą opcją jest również:</p>
<p><strong>ls -R</strong></p>
<p>które wyświetla nie tylko listę plików i katalogów, ale również pokazuje zawartość wszystkich podkatalogów. Natomiast, aby wyświetlić ukryte pliki i katalogi zaczynające się ktopką, należy użyć opcji <strong>a</strong>, czyli</p>
<p><strong>ls -a</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/konsola.jpg"><img class="size-full wp-image-48 aligncenter" title="konsola" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/konsola.jpg" alt="" width="481" height="244" /></a></p>
<h3>Kopiowanie, usuwanie, przenoszenie i zmiana nazwy</h3>
<p>Do kopiowania plików słóży polecenie <strong>cp</strong>, którego należy używać w następujący sposób:</p>
<p><strong>cp /ścieżka_pliku_źródłowego /ścieżka_miejsca docelowego</strong></p>
<p>poniżej przykład:</p>
<p><strong>cp /home/qlwik/Dokumenty/dokument.doc /home/qlwik/Dokumenty/backup/</strong></p>
<p>polecenie to skopiuje tylko jeden plik, jednak najczęściej będziemy używać do tego polecenia opcji -R umożliwiającej kopiowanie całych katalogów i ich zawartości, np.:</p>
<p><strong>cp -R /home/qlwik/Dokumenty/backup /home/qlwik/Pulpit</strong></p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Do usuwania plików i folderów służy polecenie <strong>rm</strong>,przykładowo:</p>
<p><strong>rm dokument</strong></p>
<p>usuwa plik o nazwie dokument z katalogu, w którym się znajdujemy, lub:</p>
<p><strong>rm /home/qlwik/Dokumenty/dokument.doc</strong></p>
<p>Natomiast, aby usunąć cały katalog, należy użyć polecenia <strong>rm -R</strong>, np:</p>
<p><strong>rm -R /home/qlwik/Dokumenty/backup</strong></p>
<p>Trzeba przy tym pamiętać, że mamy możliwość jedynie kasowania plików i katalogów, których jesteśmy właścicielami, lub tych które mają odpowiednie uprawnienia, ale o tym napiszę nieco dalej. proszę również zwrócić uwagę, że polecenie to jest bardzo &#8222;potężne&#8221;, ponieważ nie zwraca uwagi na to, czy kasuje jakieś wasze niepotrzebne pliki, czy też pliki systemowe, mając np uprawnienia administratora możemy jednym poleceniem usunąć samego Linuxa i całą jego zawartość, służy do tego polecenie:</p>
<p><strong>rm -rf /</strong></p>
<p><strong>ale oczywiście nie polecam tego sprawdzać!</strong></p>
<p>Przenoszenie plików i katalogów i zmiana nazwy to jedno i to samo polecenie , czyli <strong>mv</strong>, przykład:</p>
<p><strong>mv /home/qlwik/Dokumenty/dokument.doc /home/qlwik/Dokumenty/backup/dokument.doc</strong></p>
<p>podobnie wygląda zmiana nazwy tegoż pliku:</p>
<p><strong>mv /home/qlwik/Dokumenty/dokument.doc /home/qlwik/Dokumenty/dokument2.doc</strong></p>
<p>co nam zmieniło plik z dokument.doc na dokument2.doc</p>
<p>Jeśli chodzi o katalogi, to oczywiście używamy opcji <strong>-R</strong>, np.</p>
<p><strong>mv -R /home/qlwik/Dokumenty/katalog1 /home/qlwik/Dokumenty/backup/</strong></p>
<p>a zmiana nazwy katalogu wygląda tak:</p>
<p><strong>mv -R /home/qlwik/Dokumenty/katalog1 /home/qlwik/Dokumenty/katalog2</strong></p>
<p>Tworzenie katalogu odbywa się przez polecenie <strong>mkdir</strong>, np:</p>
<p><strong>mkdir katalog1</strong></p>
<p>a usuwamy go za pomocą <strong>rmrid</strong>, np.:</p>
<p><strong>rmdir katalog1</strong></p>
<h3>Logowanie się jako admin</h3>
<p>Aby wykonać większość prac na naszym systemie, potrzebne są nam do tego uprawnienia administratora, jednak aby się do niego zalogować potrzebne będzie nam hasło, zazwyczaj podawane podczas instalacji systemu. Aby się zalogować jako admin należy poprostu wpisać polecenie:</p>
<p><strong>sudo su</strong></p>
<p>a następnie podać hasło, proszę zauważyć, że w czasie wpisywania hasła nic się nie dzieje, tj. nie wyświetlają się nawet żadne gwiazdki itp. jest to normalne, a uniemożliwia ewentualne  odczytanie długości hasła przez osoby postronne. Aby powrócić do użytkownika, należy wpisać:</p>
<p><strong>su nazwa_użytkownika</strong></p>
<p>codzienna praca na konsoli jako admin może być niebezpieczna, ponieważ potencjalne złośliwe oprogramowanie ma wtedy pełen dostęp do naszego systemu. Jeżlei chcemy wykonać np. tylko jedno polecenie wymagające uprawnień admina, można skożystać z polecenia <strong>sudo</strong>, np.:</p>
<p><strong>sudo rm -R /etc/samba/config</strong></p>
<p>po czym podajemy hasło admina, dzięki temu nadal jesteśmy zalogowani jako użytkownik, a wykonaliśmy polecenie wymagające uprawnień admina.</p>
<h3>Uprawnienia</h3>
<p>Samo zagadnienie uprawnień wyjaśniłem w osobnym artykule, tutaj jedynie pokażę jak je zmieniać. Do zmiany uprawnień służy polecenie <strong>chmod</strong>, np. aby ustawić dostęp do pliku na poziomie 777 (pełen dostęp) należy użyć:</p>
<p><strong>chmod 777 plik</strong></p>
<p>należy przy tym pamiętać, że ustawienie uprawnień jest możliwe tyko jeżeli mamy do danego pliku pełen dostęp, dlatego też zazwyczaj ich ustawianie należy robić jako admin, np.:</p>
<p><strong>sudo chmod 777 plik</strong></p>
<p>Podobnie wygląda sytuacja ze zmianą właściciela, którą dokonujemy poleceniem <strong>chmod</strong>, otóż najlepiej ją wykonywać jako admin, np.:</p>
<p><strong>sudo chmod qlwik:qlwik plik</strong></p>
<p>pierwszy qlwik to nazwa użytkownika, a drugi qlwik to nazwa jego grupy.</p>
<h3><strong>Wyszukiwanie plików</strong></h3>
<p>Bardzo ciekawą i przydatną w codziennej pracy komendą jest <strong>grep</strong>. Za jej pomocą możemy znaleźć pliki zawierające w swojej zawartości określone wyrazy, np. załóżmy że nie pamiętamy gdzie wsadziliśmy plik z tekstem opisującym życie sikiratki, w takim wypadku przechodzimy do swojego katalogu domowego poleceniem <strong>cd ~</strong> a następnie wpisujemy:</p>
<p><strong>grep &#8216;sikiratka&#8217; -r *</strong></p>
<p>wyświetli nam się lista plików i ścieżki do nich, zawierających słowo sikoratka <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeżeli natomiast chcemy znaleźć pliki po nazwie lub innych właściwościach, to należy użyć polecenia <strong>find</strong>, jednak część osób może mieć problemy z jego używaniem, ze względu na mnogość opcji. Najprostszym przykładem będzie:</p>
<p><strong>find ~ -name *.jpg</strong></p>
<p>w tym wypadku szukamy wszystkich plików jpg w katalogu domowym, jak więc łatwo zgadnąć składnia jest następująca:</p>
<p><strong>find ścieżka_gdzie_ma_szukać -name szukanie_po_nazwie_pliku</strong></p>
<p>inny przykład:</p>
<p><strong>find /home/qlwik/Dokumenty -name dokument</strong></p>
<p>natomiast jeżeli chcemy znaleźć katalog wpisujemy takie coś:</p>
<p><strong>find /home/qlwik -type d -name katalog2</strong></p>
<p>tak jak w windowsie funkcjonuje tutaj gwiazdka * która zastępuje dowolny ciąg znaków, lub ? zastępujący jeden dowolny znak. Polecenie find jest o wiele bardziej rozbudowane i posiada mnóstwo opcji, jednak podałem tylko tą, używaną w 95% przypadkach.</p>
<h3>Dowiązania</h3>
<p>Dowiązanie to w dużym uproszczeniu skrót to jakiegoś pliku, jednak jest on oczywiście maksymalnie rozbudowany, a jego utworzenie przyprawia o ból głowy <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tak naprawdę nie jest tak źle, do jego tworzenia służy polecenie <strong>ln.</strong> Do czego może nam się to przydać? Np. instalując jave na kompie w katalogu /usr/lib/java chcemy aby była ona również widoczna przez naszą przeglądarkę firefox (piszę o tym w osobnym artykule), musimy stworzyć dowiązanie z jednego pliku w katalogu /usr/lib/java do katalogu zawierającego firefoxa, czyli np. /usr/lib/firefox, dokonujemy tego wpisując komendę:</p>
<p><strong>cd /usr/lib/firefox</strong></p>
<p>a następnie:</p>
<p><strong>ln -s /usr/lib/java/jakiś_tam_plik</strong></p>
<p>stworzy to w katalogu /usr/lib/firefox dowiązanie symboliczne do pliku /usr/lib/java/jakiś_tam_plik, co oznacza prawie to samo gdybyśmy ten plik tam skopiowali. Dowiązanie symboliczne jest więc czymś więcej niż skrótem z widowsa, ponieważ programy traktują je tak samo jak plik do którego ów skrót prowadzi, zamiast więc wszędzie kopiować wymagany plik, wystarczy zrobić dowiązanie symboliczne. Co ciekawe jest to &#8222;łagodniejsza&#8221; wersja dowiązania, gdyż istnieje jeszcze dowiązanie twarde (raczej już nie używane), które sprawia, że fizycznie na dysku jest tylko jeden plik, ale jego lokalizacja w strukturze katalogów może być w kilku miejscach. Nie ma sensu się w to wgłębiać bo i tak 99% z was się to nie przyda <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<h3>Szukanie programu</h3>
<p>Czasami zachodzi potrzeba odnalezienia miejsca, w którym jest zainstalowany jakiś program. Z pomocą przychodzi nam polecenie <strong>whereis</strong>, które bardzo dobrze wywiązuje się ze swojego zadania. Np. aby odnaleźć lokalizację naszej przeglądarki internetowej firefox wystarczy wpisać:</p>
<p><strong>whereis firefox</strong></p>
<p>wyświetli nam się lokalizacja pliku konfiguracyjnego, lokalizacja pliku wykonawczego oraz folder z samym programem. Do czego nam się to przyda? Np. jeżeli mamy 4 różne wersje przeglądarki firefox, a nie wiemy która jest obecnie używana, a chcemy w niej zainstalować jave. Zastosowań jest wiele. Dla mnie to polecenie jest bardzo ważne, ponieważ w czasie normalnej pracy z Linuxem używam go dość często.</p>
<h3>Zmiana urządzenia wyjściowego, czyli strzałka &gt;</h3>
<p>Domyślnym sposobem wyświetlania wyników w Linuxie jest konsola, czyli np. jeżeli wpiszemy polecenie ls, aby wyświetlić pliki z obecnego katalogu, ich lista pokaże nam się na konsoli, jednak czasami jest to dość niewygodne. Czasami lepiej jest, aby wynik jakiegoś polecenia został zapisany do pliku, dzięki temu można ogarnąć duże wyniki działania, np. zawierające tysiące linijek tekstu. Załóżmy, że szukamy wszystkich zdjęć na kompie za pomocą polecenia find, jednak jest ich tak dużo, że na konsoli część wyników została obcięta. Tak samo np. wchodząc w niektóre systemowe katalogi linux i chcąc wyświetlić ich zawartość, liczba plików jest tak duża, że widać tylko wyniki od litery s, co w takim wypadku można zrobić? Można zapisać wyniki do pliku, a służy do tego właśnie niepozorna strzałka &gt;, przykład:</p>
<p><strong>ls &gt; plik</strong></p>
<p>stworzy nam plik o nazwie plik, w którym umieści zawartość katalogu w którym jesteśmy,</p>
<p><strong>find / -name *.jpg &gt; plik</strong></p>
<p>stworzy nam plik o nazwie plik, zawierający listę wszystkich plików jpg znajdujących się na komputerze. Opcja ta jest bardzo przydatna przy pracy na dużej liczbie plików. Oczywiście istnieje dużo więcej opcji związanych ze zmianą urządzenia wyjściowego, linux może nam wyświetlić wynik działania polecenia nawet na naszym nocniku jeżeli sobie tego zażyczymy, jednak podany przykład będzie najczęściej używanym przez was w praktyce.</p>
<h3>Ping i whois</h3>
<p>Ping i whois są dość często przeze mnie używane, więc je pokrótce omówię.</p>
<p>Ping jest wszystkim znany z windowsa, i służy do wysyłania małych pakietów na podany adres IP, przydatny do badania niezbadanego <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Używamy go w następujący sposób:</p>
<p><strong>ping -c 1 127.0.0.1</strong></p>
<p>w tym wypadku pingujemy adres 127.0.0.1, należy zwrócić uwagę, że bez opcji -c 1 ping będzie nam pingował adres do u*ranej śmierci. Za pomocą programu możemy np. dowiedzieć się czy wogóle dany adres IP żyje, albo np. na jakim hostingu stoi jakaś strona www, co można sprawdzić wpisując np.:</p>
<p><strong>ping -c 1 abclinux.com.pl</strong></p>
<p>Polecenie whois wyświetla właściciela domeny, przydatne dla ludzi zajmującym się tymi sprawami:</p>
<p><strong>whois abclinux.com.pl</strong></p>
<p>domeny zarejestrowane na osoby prywatne nie pokazują właściciela, ale wskazują jaki jest &#8222;name serwer&#8221; domeny, przez co można szybko znaleźć hosting strony.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Edycja plików systemowych</h3>
<p><!-- Place this tag in your head or just before your close body tag -->Edycja plików należących do roota bywa dość uciążliwa, dlatego przedstawię sposób który sam wykorzystuję na codzień. Do tego celu używam programu <strong>mc</strong>, który jest prawie identyczny jak dosowy norton commander. Program ten posiadają wszystkie repozytoria, dlatego aby go zainstalować wystarczy wpisać (w Ubuntu) apt-get install mc.</p>
<p>Załóżmy, że chcemy edytować jakiś plik w folderze /etc, najpierw logujemy się jako admin (sudo su), następnie idziemy do danego folderu, cd /etc, i uruchamiamy mc (wpisując poprostu mc). Najeżdżamy na plik, który chcemy edytować, a następnie wciskamy F4. Po dokonaniu zmian w pliku zapisujemy plik (w przypadku edytora nano) kombinacją ctrl+o, enter, a następnie crtl+x. Zazwyczaj po zmianach w pliku konfiguracyjnym jakiejś usługi, należy ją potem zrestartować. Z programu mc wychodzimy wpisując polecenie exit.</p>
<h3>Service</h3>
<p>Przydatną komendą, szczególnie podczas instalacji zaawansowanych usług, jest komenda service. Wskazuje nam jakie usługi są obecnie wykonywane, potrafi je również włączać lub wyłączać. Zobaczmy jak to wygląda na przykładzie apache:</p>
<p><strong>service apache2 status</strong></p>
<p>pokazuje nam czy apache jest włączony, czy też nie</p>
<p><strong>service apache2 start</strong></p>
<p>oraz</p>
<p><strong>service apache2 stop</strong></p>
<p>włącza lub wyłącza daną usługę, natomiast aby zobaczyć statusy wszystkich usług wpisujemy:</p>
<p><strong>service &#8211;status-all</strong></p>
<h3>Pipes &#8211; rurki</h3>
<p>Rurki są niezwykle przydatne, ale tylko w bardziej skomplikowanych zadaniach. Aby zrozumieć funkcjonowanie rurek, trzeba najpierw wyjaśnić sobie jak działają wejścia i wyjścia poleceń w konsoli Linux. Na przykład, jeżeli chcemy wyszukać jakiś wyraz w konkretnym pliku, to posługujemy się poleceniem grep, tj:<br />
<strong>grep &#8216;szukane_słowo&#8217; < plik</strong><br />
wejściem jest tutaj plik poprzedzony strzałką <, wyjściem natomiast jest standardowo konsola, dlatego wynik wyświetli nam się na ekranie. Aby wynik zapisać do pliku posłużymy się strzałką >, tj:<br />
<strong>grep &#8216;szukane_słowo&#8217; < plik > plik2</strong><br />
wynik zapisze się do plik2. W ten sposób można podawać wejście i wyjście dla <strong>każdej</strong> komendy linux.<br />
Bardzo często do wykonania jakichś operacji używa się kilku komend, aby uprościć taką procedurę stosujemy właśnie rurki, zobaczmy przykład. Załóżmy, że mam katalog z duża liczbą plików tekstowych, chcę je wszystkie połączyć w jeden plik a następnie zamienić wszystkie wyrazy &#8222;kture&#8221;, na &#8222;które&#8221;, normalnie robimy to tak:<br />
<strong>cat * > plik</strong> #połączyliśmy wszystkie pliki w jeden o nazwie plik<br />
<strong>replace kture które < plik > plik2</strong> #tutaj zamieniliśmy słowo kture na które i zapisaliśmy wynik do plik2<br />
Teraz wykorzystamy do tej operacji rurkę, wyglądała by ona tak:<br />
<strong>cat * | replace kture które > plik</strong><br />
Wyjście polecenia cat stało się wejściem dla polecenia replace, dlatego nie trzeba było go podawać, na koniec tylko podaliśmy gdzie zapisać wynik operacji. Rurki baaardzo ułatwiają życie <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wskazane w powyższym artykule komendy są używane przeze mnie w codziennej pracy z Linuxem, więc uznałem że warto je omówić, co do reszty poleceń, to albo są ich lepsze odpowiedniki programowe, albo są przydatne w bardziej specjalistycznej grupie zadań. Niektóre polecenia, takie jak apt-get omówiłem w osobnym artykule. W komentarzach prosiłbym podawać propozycję omówienia kolejnych poleceń systemu Linux, zapraszam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-komendy-i-polecenia-konsola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux instalacja programów, repozytoria</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-instalacja-programow-repozytoria/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-instalacja-programow-repozytoria/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 16:49:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[apt-get]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja programów]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja ze źródeł]]></category>
		<category><![CDATA[repozytoria]]></category>
		<category><![CDATA[urpmi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Instalowanie dodatkowego oprogramowania to jedno z podstawowych zadań każdego systemu operacyjnego. Osoby na co dzień używające Windowsa są przyzwyczajone do tego, że proces ten jest bardzo prosty i niewymagający posiadania żadnych dodatkowych umiejętności. W Linux-ie jest niestety zupełnie odwrotnie. Systemy zarządzania pakietami System zarządzania pakietami to po prostu instalator programów, znany z windowsa, umożliwiający szybkie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
Instalowanie dodatkowego oprogramowania to jedno z podstawowych zadań każdego systemu operacyjnego. Osoby na co dzień używające Windowsa są przyzwyczajone do tego, że proces ten jest bardzo prosty i niewymagający posiadania żadnych dodatkowych umiejętności. W Linux-ie jest niestety zupełnie odwrotnie.</p>
<h3>Systemy zarządzania pakietami</h3>
<p>System zarządzania pakietami to po prostu instalator programów, znany z windowsa, umożliwiający szybkie i bezstresowe instalowanie oprogramowania z tak zwanych repozytoriów. Niestety każda dystrybucja Linuxa ma swój taki system, a jak się zapewne domyślacie nie są one między sobą kompatybilne. Sytuacja taka sprawia, że do każdego programu, trzeba przygotować paczkę instalacyjną dla poszczególnych dystrybucji Linux-a, praktyka pokazuje jednak, że najczęściej dostępne są jedynie paczki do najpopularniejszych dystrybucji takich jak Ubuntu, Fedora czy Mandriva.</p>
<p>Postaram się najpierw omówić instalatory dwóch popularnych dystrybucji, tj. Ubuntu i Mandrivy, a na koniec opiszę sposoby instalacji programów, które działają na wszystkich dystrybucjach.</p>
<h3>Ubuntu</h3>
<p>Do instalowania programów w systemie Ubuntu wykorzystujemy program apt-get. Należy od razu zaznaczyć, że <strong>dystrybucja ta ma najwięcej gotowych pakietów do instalacji</strong>, więc jest ona polecana dla początkujących użytkowników Linux-a. W celu zainstalowania jakiejś aplikacji wpisujemy w konsoli polecenie:</p>
<p><strong>sudo apt-get install nazwa_programu</strong></p>
<p>np.</p>
<p><strong>sudo apt-get install skype</strong></p>
<p>po wpisaniu hasła admina i potwierdzeniu chęci instalacji, program po chwili zostanie ściągnięty z repozytoriów, a następnie zainstalowany, w przypadku skypa, można go uruchomić klikając menu Programy-&gt;Internet-&gt;Skype.</p>
<p>Jeżeli chcemy usunąć dany program wpisujemy (na przykładzie skypa):</p>
<p><strong>sudo apt-get remove skype</strong></p>
<p>wszystkie instalowane programy są tutaj ściągane z tak zwanych repozytoriów, kwestię tą omówiłem nieco niżej.</p>
<p>Repozytoria nie zawierają jednak wszystkich programów, które chcieli byśmy mieć w systemie, dlatego czasami szukamy jakiegoś programu w internecie. Producenci oprogramowania dość często udostępniają paczki instalacyjne przygotowane specjalnie pod Ubuntu, pliki takie mają rozszerzenie RPM lub DEB. Należy jednak zwrócić uwagę, że inne dystrybucje Linux-a też mogą mieć rozszerzenie RPM, dlatego należy sprawdzić, czy jest on przygotowany specjalnie pod Ubuntu. Po ściągnięciu takiego pliku po prostu uruchamiamy go tak jak w windowsie, instalator jest okienkowy więc nie będziecie mieli z nim problemów.</p>
<h3>Mandriva</h3>
<p>Mandriva do instalacji swoich programów używa polecenia urpmi, tak więc najpierw logujemy się jako admin poleceniem su, a następnie instalujemy program:</p>
<p><strong>urpmi nazwa_programu</strong></p>
<p>np.</p>
<p><strong>urpmi skype</strong></p>
<p>do deinstalacji służy polecenie:</p>
<p><strong>urpme skype</strong></p>
<p>podobnie jak w Ubuntu pliki mandrivy mają rozszerzenie RPM, dystrybucja ta również posiada bardzo duże zasoby gotowych do instalacji programów, co zawdzięcza dość dużej społeczności wspierającej ten projekt.</p>
<h3>Repozytoria</h3>
<p>Repozytoria, to nic innego jak publiczne serwery, zawierające ogromną liczbę oprogramowania, przygotowanego pod konkretną dystrybucję Linux-a. Najbardziej zasobne są oczywiście repozytoria najpopularniejszej dystrybucji w Polsce, tj. Ubuntu. Dlatego też, aby móc cieszyć się pełną funkcjonalnością swojego systemu, należy dodać do niego najważniejsze repozytoria, zawierające większość dostępnych dla tej dystrybucji programów. Poniżej przedstawię listę repozytoriów, które są zalecane, oraz sposób ich dodania dla dwóch wspomnianych dystrybucji, tj. Ubuntu i Mandrivy.</p>
<p><strong>Ubuntu</strong></p>
<p>Każda wersja Ubuntu ma już wpisane wszystkie najważniejsze repozytoria, posiadające najważniejsze programy. Jakie to są, można sprawdzić wpisując w konsolę polecenie:</p>
<p><strong>sudo nano /etc/apt/sources.list</strong></p>
<p>powyższych repozytoriów najlepiej nie ruszać i zostawić jak są, co jeśli chcemy dodać dodatkowe źródła? Najlepiej zrobić to z &#8222;Centrum oprogramowania Ubuntu&#8221;, znajdziemy je w Menu Programy.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/cou.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-147" title="cou" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/cou.jpg" alt="" width="450" height="367" /></a></p>
<p>Po otwarciu programu idziemy do Edycja -&gt; Źródła oprogramowania -&gt; Inne oprogramowanie. Aby dodać repozytorium wystarczy kliknąć Dodaj i wkleić jego adres. A jakie repozytoria warto dodać? Dla polskiej wersji Ubuntu 10.10, tj. Malinowa Mandarynka, polecam następujące:</p>
<p>aktualizacja do najnowszej stabilnej wersji Firefoxa:<br />
<strong>deb http://ppa.launchpad.net/mozillateam/firefox-stable/ubuntu maverick main</strong></p>
<p>aktualizacja do najnowszej stabilnej wersji Thunderbirda:<br />
<strong>deb http://ppa.launchpad.net/mozillateam/thunderbird-stable/ubuntu maverick main</strong></p>
<p>aktualizacja do najnowszej stabilnej wersji Wine:<br />
<strong>deb http://ppa.launchpad.net/ubuntu-wine/ppa/ubuntu maverick main</strong></p>
<p>inne warte uwagi:</p>
<p>Ubuntu Backports<br />
deb http://pl.archive.ubuntu.com/ubuntu/ maverick-backports main restricted universe multiverse</p>
<p>Ubuntu Partner<br />
deb http://archive.canonical.com/ubuntu maverick partner</p>
<p>Medibuntu<br />
deb http://packages.medibuntu.org/ maverick free non-free</p>
<p>GetDeb<br />
deb http://mirrors.dotsrc.org/getdeb/ubuntu maverick-getdeb apps games</p>
<p>Ubuntu Tewak<br />
deb http://ppa.launchpad.net/tualatrix/ppa/ubuntu maverick main</p>
<p>Chromium<br />
deb http://ppa.launchpad.net/chromium-daily/stable/ubuntu maverick main</p>
<p>Telepathy Sunshine i Oxygen<br />
deb http://ppa.launchpad.net/kkszysiu/telepathy/ubuntu maverick main</p>
<p>XBMC<br />
deb http://ppa.launchpad.net/team-xbmc/ppa/ubuntu maverick main</p>
<p>Claws Mail<br />
deb http://ppa.launchpad.net/claws-mail/ppa/ubuntu maverick main</p>
<p>VirtualBox<br />
deb http://download.virtualbox.org/virtualbox/debian maverick contrib non-free</p>
<p><strong>Mandriva</strong></p>
<p>Domyślnie po instalacji są skonfigurowane pewne serwery jednak są one bardzo wolne i często niedostępne, dlatego najlepiej podpiąć się pod te oficjalne. Wchodzimy na <a href="http://mandriva.org.pl/pierwsze-kroki/71-konfiguracja-repozytoriow-oraz-instalacja-oprogramowania.html" target="_blank">tę stronę</a>, następnie wybieramy lokalizację Polską oraz np. Niemcy. Następnie kopiujemy pojedynczo komendy z szarego pola i wklejamy je w konsole, oczywiście aby działały musimy się zalogować jako admin. <strong>Należy zwrócić uwagę, że pierwsza komenda usuwa wszystkie repozytoria z systemu</strong>, dlatego należy później dodać wszystkie zaproponowane repozytoria.<strong><br />
</strong></p>
<h3>Instalacja programów bez użycia Systemu Zarządzania Pakietami</h3>
<p>Instalacja oprogramowania przy pomocy omówionych powyżej programów jest raczej lekka i przyjemna, ma jednak ogromną wadę, nie zainstalujemy w ten sposób dużej liczby programów, które są zazwyczaj dostępne tylko w wersji podstawowej, pod wszystkie dystrybucje. Co ciekawe, nie ma też tylko jednego rodzaju takiej instalacji, co bardzo nas cieszy bo my lubimy komplikacje <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Zobaczmy po kolei co dla nas przygotowali producenci oprogramowania.</p>
<p><strong>Pliki .bin</strong></p>
<p>.bin to ostatnio dość często spotykany rodzaj plików, można się z nim spotkać np. podczas instalacji javy. Jest to odpowiednik samorozpakowującego się archiwum z Windowsa, aby je zainstalować, należy zmienić jego atrybut na wykonywalny:</p>
<p><strong>sudo chmod 777 plik.bin</strong></p>
<p>a następnie go uruchomić poleceniem:</p>
<p><strong>sudo ./plik.bin</strong></p>
<p>program się rozpakuje do odpowiedniego folderu, warto potem ten folder przenieść np. do katalogu /usr. Jeżeli jest to wykonywalny program, to będzie on zawierał również plik lub skrypt uruchamiający.</p>
<p><strong>Instalacja ze źródeł</strong></p>
<p>Na koniec zostawiłem sobie najtrudniejszą i najstarszą metodę, czyli instalację ze źródeł. Jej podstawową zaletą jest fakt, że każdy program stworzony pod Linuxa posiada taką wersję instalacji. Niektóre programy można zainstalować jedynie w ten sposób. Jako że temat nie jest łatwy, postaram się przedstawić konkretne przykłady.</p>
<p>Większość paczek zawierających źródła jest udostępniana w spakowanych plikach z rozszerzeniem .tar.gz, może od razu spójrzmy na jakiś przykład. Wziąłem pierwszy lepszy z brzegu program, np. program odtwarzający muzykę Exaile, dostępny do ściągnięcia <a href="http://www.exaile.org/downloads" target="_blank">tutaj</a>. Fakt, że posiada on też wersję pod Ubuntu, ale my ściągamy Source (źródło), żeby się czegoś nauczyć. Po ściągnięciu pliku (u mnie jest to exaile-0.3.2.2.tar.gz) rozpakowujemy go normalnie tak jak winrarem, stworzy się nam folder z nazwą i wersją programu (u mnie exaile-0.3.2.2). Wchodzimy do środka i patrzymy jakie mamy tutaj pliki, większość paczek posiada plik readme lub install, zawierające instrukcje dotyczące instalacji programu. Tutaj mamy również plik DEPS, który zawiera tak zwane zależności. Otóż każdy program wykorzystuje różne zewnętrzne biblioteki, bez których nie będzie działał. Np. pod Windowsa większość gier wymaga DirectX-a, i każdy gracz musi go zainstalować, podobnie jest tutaj, tyle że programy zazwyczaj wymagają nie jednego, a kilku dodatkowych aplikacji. jakie to aplikacje zapisano właśnie w pliku DEPS.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Dochodzimy tutaj do pierwszej dużej różnicy między instalowaniem ze źródeł, a tym z repozytoriów, <strong>otóż wersje przygotowane do instalacji np. z programu apt-get posiadają oprócz samego programu, również wszystkie niezbędne do jego działania biblioteki</strong>, dzięki czemu nie musimy nic dodatkowo doinstalowywać, natomiast <strong>w paczkach ze źródłami tych plików nie ma</strong>. Zazwyczaj paczka taka zawiera również plik configure, który mówi nam jakie wymagane pakiety mamy zainstalowane, a jakie nie. Jednak w tym przypadku go nie ma, dlatego na razie ominiemy tą kwestię. Aby zainstalować ściągnięty program wchodzimy do jego folderu, u mnie to będzie:</p>
<p><strong>cd /home/qlwik/Pobrane/exaile-0.3.2.2</strong></p>
<p>następnie wpisujemy polecenie:</p>
<p><strong>make</strong></p>
<p>w tym momencie program nam się skompiluje, po kilku sekundach powinien skończyć, następnie wpisujemy polecenie:</p>
<p><strong>sudo make install</strong></p>
<p>uruchamiamy je jako admin ponieważ program będzie kopiował swoje pliki do folderu /usr, po chwili program będzie zainstalowany. Jednak jeżeli spróbujemy go uruchomić poleceniem:</p>
<p><strong>exaile</strong></p>
<p>prawdopodobnie wyskoczy nam jakiś błąd, u mnie było to:</p>
<p><strong>ImportError: No module named mutagen</strong></p>
<p>co oznacza brak pakietu mutagen, wymienionego w pliku DEPS. Większość podstawowych komponentów posiada swoje wersje instalacyjne, dlatego szukamy jego odpowiednika dla swojej dystrybucji linux-a, ja posiadając Ubuntu wpisałem w google frazę &#8222;Ubuntu mutagen&#8221;, pierwszy wynik szukania &#8222;Ubuntu &#8212; Details of package python-mutagen in dapper&#8221; podpowiada mi że wspomniany komponent zawarty jest w paczce python-mutagen, dlatego ją instaluję z repozytoriów:</p>
<p><strong>sudo apt-get install python-mutagen</strong></p>
<p>po zainstalowaniu sprawdzamy czy może uruchomi się nasz program:</p>
<p><strong>exaile</strong></p>
<p>u mnie działa <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  u was może np. brakować jakiejś innej paczki, w takim razie szukamy jej w google.<strong></strong></p>
<p>Ok, spróbujmy zainstalować coś większego, np. jakąś grę, niech będzie to jakaś gierka 3D dla utrudnienia. Niech to będzie gra:</p>
<p><a href="http://neverball.org/download.php">Neverball</a></p>
<p>na podanej stronie mamy tylko pliki źródłowe, i dobrze <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ściągamy ją i sprawdzamy plik INSTALL, wyszczególniono tutaj pakiety jakie będą nam potrzebne. Do wyszukania ich wersji oczywiście posłuży nam google. Po dość długich poszukiwaniach dowiadujemy się, że będą potrzebne nam pakiety:</p>
<p>libsdl1.2-dev<br />
libsdl-image1.2-dev<br />
libsdl-mixer1.2-dev<br />
libsdl-ttf2.0-dev<br />
libphysfs-dev</p>
<p>Jak ja je znalazłem? Otóż wykonując późniejsze polecenie</p>
<p><strong>make</strong></p>
<p>program prawdopodobnie wywali nam błąd po czym się zatrzyma, np. bez pakietu libphysfs-dev zatrzyma się na błędzie:</p>
<p><strong><em>physfs</em>.<em>h</em>: No such file or directory</strong></p>
<p>niestety trzeba tutaj często poruszać się po omacku i starać się rozszyfrować podany błąd. <strong>Najczęstsze błędy wynikają z tego, że coś jest niedoinstalowane.</strong> Inna ważna sprawa jest taka, że większość potrzebnych nam pakietów w Ubuntu kończy się literami dev, i takich pakietów najlepiej szukać. Po zainstalowaniu powyższych pakietów i wpisaniu słowa make, program sobie skompiluje grę, po czym stworzy plik wykonywalny, w folderze w którym grę instalowaliśmy, wystarczy ją po prostu kliknąć 2 razy, jak w windowsie.</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/configure.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-149" title="configure" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/configure.jpg" alt="" width="450" height="333" /></a></p>
<p><strong>Configure</strong></p>
<p>Teraz zobaczmy program, do którego dochodzi jeszcze konieczność konfiguracji procesu kompilacji. Zobaczmy to na przykładzie gry:</p>
<p><a href="http://trackballs.sourceforge.net/download.shtml" target="_blank">trackballs</a></p>
<p>w akapicie The Sourcecode mamy link do plików instalacyjnych gry ze źródeł, ściągamy je i rozpakowujemy. W folderze z grą znajdziemy plik configure, który należy uruchomić w konsoli (po uprzednim przejściu do folderu z grą):</p>
<p><strong>./configure</strong></p>
<p>skrypt zacznie teraz sprawdzać czy mamy w systemie zainstalowane wszystkie niezbędne pakiety. U mnie brakowało pakietu guile, no więc poszukałem o nim info w sieci i się dowiedziałem, że potrzebuje pakietu guile-1.6, no wiec zrobiłem:</p>
<p><strong>sudo apt-get install guile-1.6</strong></p>
<p>po czym ponowiłem ./configure, tym razem nie miałem pakietu guile-config, znowu szybko patrzymy google, i dowiadujemy się że brakuje mi pakietu guile-1.6-dev, no więc go instalujemy:</p>
<p><strong>sudo apt-get install guile-1.6-dev</strong></p>
<p>i znowu ./configure, tym razem przeszło proces do końca bez błędów. Następnym krokiem jest polecenie:</p>
<p><strong>make</strong></p>
<p>które zaczyna nam kompilować grę, u mnie obyło się bez dodatkowych błędów, i po chwili mogłem znaleźć plik uruchamiający grę w folderze <strong></strong>src o nazwie <strong>trackballs</strong>. Można teraz ją po prostu uruchomić, lub zainstalować w folderach systemowych /usr poleceniem:</p>
<p><strong>sudo make install</strong></p>
<p>no ale nie ma takiej potrzeby, bo przecież już uruchomiliśmy grę <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3><strong>Podsumowanie</strong></h3>
<p>Podsumowując, jeżeli tylko to możliwe, trzymajcie się z daleka od źródeł, a szukajcie gotowych do instalacji paczek pod waszą dystrybucję. Zainstalowanie czegokolwiek ze źródeł może trwać godzinami, a na końcu okaże się, że jednak program nie uruchomi się ze względu na jakąś niewłaściwą wersję jakiegoś pakietu. Mam nadzieję, że tym artykułem trochę wam rozjaśniłem kwestię instalacji oprogramowania na Linuxie <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-instalacja-programow-repozytoria/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linux java i flash player</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/linux-java-i-flash-player/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/linux-java-i-flash-player/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 16:41:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[firefox]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[flash player]]></category>
		<category><![CDATA[java]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[ubuntu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne każdy z was, po zainstalowaniu na komputerze najświeższej dystrybucji Linux-a, będzie chciał na niej przeglądać strony www. Nie będzie to do końca możliwe bez poprawnej instalacji dwóch, wymienionych w tytule elementów. Bez nich nie będzie działał np. youtube, czy masa innych popularnych stron. Zobaczmy jak je zainstalować. Flash player Najpierw ściągamy najnowszą wersję flasha [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
Zapewne każdy z was, po zainstalowaniu na komputerze najświeższej dystrybucji Linux-a, będzie chciał na niej przeglądać strony www. Nie będzie to do końca możliwe bez poprawnej instalacji dwóch, wymienionych w tytule elementów. Bez nich nie będzie działał np. youtube, czy masa innych popularnych stron. Zobaczmy jak je zainstalować.</p>
<h3>Flash player</h3>
<p>Najpierw ściągamy najnowszą wersję flasha z <a href="http://get.adobe.com/pl/flashplayer/" target="_blank">tej strony</a>. Dla dystrybucji Ubuntu wybieramy opcję &#8222;APT dla systemu Ubuntu&#8221;, w tym wypadku instalacja jest bajecznie prosta, wyświetli się nam okienko, w którym klikamy instaluj i po całym procesie restartujemy Firefox-a. Ja omówię wersję trudniejszą, przystosowaną dla wszystkich dystrybucji Linuxa. W takim wypadku wybieramy opcję .tar.gz</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/flash.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-124" title="flash" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/flash.jpg" alt="" width="400" height="320" /></a></p>
<p>Rozpakowujemy plik, powstaje katalog install_flash_player_10_linux, interesuje nas plik znajdujący się w środku o nazwie libflashplayer.so. Nadszedł czas na naszą ulubioną konsolę <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Najlepiej od razu zalogować się jako admin, w ubuntu będzie to komenda:</p>
<p><strong>sudo su</strong></p>
<p>idziemy do folderu install_flash_player_10_linux, u mnie będzie to:</p>
<p><strong>cd /home/qlwik/Pobrane/install_flash_player_10_linux</strong></p>
<p>stworzymy katalog, do którego skopiujemy flasha, najlepiej w folderze /usr, czyli:</p>
<p><strong>mkdir /usr/flash</strong></p>
<p>kopiujemy interesujący nas plik z flashem:</p>
<p><strong>cp libflashplayer.so /usr/flash</strong></p>
<p>Teraz trudniejsza część, musimy wskazać przeglądarce firefox gdzie znajduje się plik z flashem, jednak najpierw musimy znaleźć katalog z samym firefoxem. Sprawdzamy jaką wersję przeglądarki mamy zainstalowaną, w firefoxie klikamy <strong>Pomoc</strong> i <strong>O programie firefox</strong>, u mnie jest to wersja najnowsza, czyli 6.0.2. Następnie w konsoli wpisujemy:</p>
<p><strong>whereis firefox</strong></p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>wyświetlą się trzy lokalizacje, na pewno będą to /etc/firefox i /usr/bin/firefox, które nas nie interesują, patrzymy na tą trzecią lokalizację, u mnie jest to /usr/lib/firefox. Nie jest to właściwa lokalizacja przeglądarki, ale wiemy gdzie zacząć szukać, tj. w folderze /usr/lib, idziemy więc tam poleceniem:</p>
<p><strong>cd /usr/lib</strong></p>
<p>listujemy katalogi poleceniem ls, a następnie szukamy swojej wersji firefoxa, poszukiwania może przyspieszyć programik mc. U mnie znalazłem swoją przeglądarkę w folderze /usr/lib/firefox-6.0.2, interesuje nas podkatalog plugins, czyli:</p>
<p><strong>/usr/lib/firefox-6.0.2/plugins</strong></p>
<p>to właśnie tutaj stworzymy dowiązanie symboliczne do naszego pliku z flashem, można tego dokonać poleceniem:</p>
<p><strong>ln -s /usr/flash/libflashplayer.so /usr/lib/firefox-6.0.2/plugins</strong></p>
<p>to wszystko, flash został zainstalowany, wystarczy zrestartować firefox-a, a plugin zacznie działać, można to sprawdzić np. wchodząc na youtuba, albo wpisując w adres przeglądarki:</p>
<p><strong>about:plugins</strong></p>
<p>gdzie jedna z linijek powinna pokazywać nazwę pluginu Shockwave Flash.</p>
<h3>Java</h3>
<p>Teraz czas na javę, instalujemy ją w bardzo podobny sposób jak flasha, z tym że Ubuntu nie posiada tutaj żadnego instalatora, więc nawet użytkownicy tej dystrybucji będą musieli wpisać troszkę komend w konsoli <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ściągamy najnowszą javę <a href="http://www.java.com/pl/download/" target="_blank">tutaj</a>.</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/java.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-127" title="java" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/java.jpg" alt="" width="400" height="320" /></a></p>
<p>Wybieramy do ściągnięcia plik &#8222;Linux (plik samorozpakowujący)&#8221; i go zapisujemy. Odpalamy konsolę i logujemy się jako admin (sudo su lub su). Idziemy do folderu ze ściągniętym plikiem, a następnie kopiujemy go do folderu /usr:</p>
<p><strong>cp jre-6u27-linux-i586.bin /usr</strong></p>
<p>plik będziemy uruchamiać, więc zmieniamy jego atrybut na wykonywalny:</p>
<p><strong>cd /usr</strong></p>
<p><strong>chmod 777 jre-6u27-linux-i586.bin</strong></p>
<p>następnie wykonujemy plik:</p>
<p><strong>./jre-6u27-linux-i586.bin</strong></p>
<p>java się rozpakowała do folderu /usr/jre1.6.0_27, nas najbardziej interesuje plik <strong>/usr/jre1.6.0_27/lib/i386/libnpjp2.so</strong>, z którym zrobimy to samo co z plikiem flasha.</p>
<p>Tak samo jak w przypadku flasha musimy zlokalizować położenie swojego firefoxa (opis podczas instalacji flasha), u mnie jest to <strong>/usr/lib/firefox-6.0.2</strong>, teraz robimy dowiązanie symboliczne tak jak poprzednio:<strong></strong></p>
<p><strong>ln -s /usr/jre1.6.0_27/lib/i386/libnpjp2.so /usr/lib/firefox-6.0.2/plugins</strong></p>
<p>oczywiście odpowiednio modyfikujemy powyższą komendę stosownie do położenia waszej przeglądarki, czy też wersji javy. Po zrestartowaniu firefoxa będziemy już mieli najnowszą javę, co można sprawdzić wpisując w adres strony przeglądarki polecenie:</p>
<p><strong>about:plugins<br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/linux-java-i-flash-player/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Instalacja Linux Ubuntu, Windows obok Linuxa, Grub</title>
		<link>http://www.abclinux.com.pl/instalacja-linuxa-ubuntu-windows-obok-linuxa-grub/</link>
		<comments>http://www.abclinux.com.pl/instalacja-linuxa-ubuntu-windows-obok-linuxa-grub/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 16:35:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[gparted]]></category>
		<category><![CDATA[grub]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja linuxa]]></category>
		<category><![CDATA[instalacja Ubuntu]]></category>
		<category><![CDATA[ntldr]]></category>
		<category><![CDATA[testdisk]]></category>
		<category><![CDATA[virtualbox]]></category>
		<category><![CDATA[windows obok linuxa]]></category>
		<category><![CDATA[wine]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abclinux.com.pl/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Linux instalacja &#8211; w poniższym artykule chciałbym przedstawić kilka kwestii, które na pewno będą nurtować osoby decydujące się na ten system operacyjny. Sama jego instalacja nie jest zbyt problematyczna, jednak kwestia współpracy Linuxa z Windowsem nie jest już taka oczywista. Instalacja Ubuntu Jeśli chodzi o wybór dystrybucji Linux-a, to oczywiście polecam Ubuntu, na jego korzyść [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js">
  {lang: 'pl'}
</script><br />
<g:plusone></g:plusone><br />
<strong>Linux instalacja</strong> &#8211; w poniższym artykule chciałbym przedstawić kilka kwestii, które na pewno będą nurtować osoby decydujące się na ten system operacyjny. Sama jego instalacja nie jest zbyt problematyczna, jednak kwestia współpracy Linuxa z Windowsem nie jest już taka oczywista.</p>
<h3>Instalacja Ubuntu</h3>
<p>Jeśli chodzi o wybór dystrybucji Linux-a, to oczywiście polecam Ubuntu, na jego korzyść przemawia bardzo duża społeczność internetowa wspierająca ten projekt, ogromna liczba dostępnego oprogramowania, gotowego do instalacji z repozytoriów oraz mała awaryjność systemu (wszystko działa jak trzeba, bez żadnych udziwnień).</p>
<p><strong>Wymagania</strong></p>
<p>Jeżeli planujecie pracować na Linux-ie na co dzień, to minimalne wymagania sprzętowe są następujące:</p>
<p><strong>10GB wolnego miejsca na dysku</strong> &#8211; sam system nie zajmuje zbyt wiele miejsca, ale późniejsze aktualizacje i dodatkowe programy już tak.<br />
<strong>1GB RAM</strong> &#8211; a najlepiej 4GB, szczególnie jeśli będziemy chcieli uruchomić później Windowsa na wirtualnej maszynie, RAM to najważniejszy element jeśli chodzi o wydajność Linux-a<br />
<strong>napęd DVD</strong> &#8211; na DVD jest instalka Ubuntu<br />
procesor, karta graficzna &#8211; oczywiście muszą być zainstalowane <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale mogą być w zasadzie byle jakie</p>
<p><strong>Instalacja</strong></p>
<p>Pobieramy obraz Ubuntu np. z tej strony <a href="http://ubuntu.pl/pobierz.php" target="_blank">http://ubuntu.pl/pobierz.php</a>, a następnie nagrywamy go na DVD. <strong>Opiszę tutaj instalację systemu w przypadku gdy będziemy na komputerze mieli tylko ten jeden system</strong>. Wiem, że większość osób będzie chciała mieć na jednym kompie zarówno Windowsa jak i Linux-a, więc taki przypadek opiszę nieco dalej.</p>
<p>Uruchamiamy komputer ze świeżo wypalonej płytki, jest ona botowalna więc powinno się po chwili pokazać menu Ubuntu, pamiętajmy tylko ustawić uruchamianie komputera z DVD-ROM-u w BIOS-ie. Poniższą instalację przeprowadzę na przykładzie systemu Ubuntu 10.10 Malinowa Mandarynka (jaka słodka nazwa <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/instalacja.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-212" title="instalacja" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/instalacja.jpg" alt="" width="450" height="338" /></a></p>
<p>Niezdecydowani mogą po prostu uruchomić system z napędu DVD, my jednak będziemy instalowali go na dysku, klikamy &#8222;Zainstaluj Ubuntu&#8221;. W następnym kroku odznaczamy &#8222;Pobieranie aktualizacji podczas instalacji&#8221;, gdyż aktualizacje pobierzemy na końcu. <strong>Następny krok jest bardzo ważny</strong>, gdyż określamy partycje, gdzie zainstalować system.</p>
<p><strong>UWAGA. Linux się nie cacka z partycjami i nie pyta 3 razy o zgodę, dlatego jeżeli macie na dysku coś ważnego to zróbcie tego backup. W tym przypadku zakładam że dysk jest czysty i Linux może z nim robić co chce. Jeżeli macie na nim Windę i inne rzeczy, to przeczytajcie rozdział Windows obok Linux-a w dalszej części tego artykułu.</strong></p>
<p>Tak więc jeżeli mamy cały dysk przeznaczony pod Linux-a zaznaczamy &#8222;Usunięcie zawartości i użycie całego dysku&#8221;. Na koniec klikamy &#8222;Zainstaluj teraz&#8221;. System zaczyna kopiować już swoje pliki na dysk, a my w między czasie możemy ustalić kilka rzeczy. System pyta o nasze położenie, klikamy dalej bo jest ustawione Warsow, następnie układ klawiatury zostawiamy domyślnie Polska &#8211; Polska. Tożsamość użytkownika, tu najlepiej wpisać swoją ksywkę, koniecznie należy podać hasło, będzie ono później hasłem admina oraz zaznaczyć &#8222;Automatyczne logowanie&#8221; jeżeli nie chcecie się logować na starcie systemu. Na koniec instalator może pobrać kilka najważniejszych poprawek, oczywiście pod warunkiem, że będzie podłączony do internetu. To wszystko, instalacja u mnie trwała dosłownie kilkanaście minut, przyznacie że proces ten jest raczej banalny.</p>
<h3>Windows obok Linux-a</h3>
<p>Tutaj sytuacja nam się już nieco komplikuje. Załóżmy, że chcemy mieć na jednym dysku twardym zarówno Linux-a jak i Windowsa, otóż jest to możliwe, jednak ostrzegam, że zalecałbym taką konfigurację tylko osobom, które są &#8222;dobre w te klocki&#8221;, jeśli chodzi o komputery <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Od razu ostrzegam, ze <strong>należy zrobić backup wszystkich danych</strong>, których nie możemy utracić (takie ryzyko istnieje). Załóżmy, że mamy na jednym dysku dwie partycje, na jednej jest zainstalowany Windows, a na drugiej mamy jakieś swoje dane. W takiej sytuacji należy wydzielić wolne miejsce pod nowy system.  Można na przykład przenieść swoje dane z dysku D: na C:, a cały D: przeznaczyć na Linux-a. Można też zmniejszyć partycję D:, chodzi o to aby na dysku twardym było puste miejsce (minimum 10GB), nie zajęte przez żadne partycje.</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Ja ze swojej strony polecam sposób, który sprawdza się zarówno tam, gdzie macie tylko jedną partycję, jak i wtedy gdy jest ich kilka. Otóż zmniejszamy ostatnią partycję na dysku, a następnie na samym jego końcu tworzymy miejsce pod pingwina. Najlepiej zrobić to przy pomocy programu gparted, znajdującego się na płytce z ubuntu. Może tylko powiem szybciutko czemu tak, a nie inaczej, otóż gdybyśmy chcieli wsadzić partycję Linux-a gdzieś pośrodku dysku twardego, wtedy program partycjonujący musiałby przenosić wszystkie dane w inne jego części co mogło by trwać np.<strong> całą dobę</strong>.</p>
<p>Najpierw należy przeskanować wszystkie partycje (pod Windowsem) w poszukiwaniu błędów. Następnie uruchamiamy płytkę z Ubuntu, a gdy się załaduje klikamy &#8222;Wypróbuj Ubuntu&#8221;. Program Gparted znajdziecie w menu System -&gt; Administracja -&gt; Edytor partycji Gparted. Po uruchomieniu programu powinien się wam pokazać układ partycji na dysku. Jeżeli jednak program pokazuje nam, że cały dysk jest nieprzydzielony, to znaczy że mamy na partycjach jakieś błędy i należy je naprawić pod Windowsem. Następnie zmniejszamy ostatnią partycję dysku (w przypadku posiadania tylko jednej c: to zmniejszamy właśnie tą) tak aby na końcu było wolne minimum 10GB, warto przy tym dać Linuxowi nieco więcej miejsca, najlepiej ze 40GB, tak żeby mieć spokój na przyszłość.</p>
<p><strong>UWAGA. Starajcie się tak zmniejszyć partycję, aby nie zmieniła się wielkość jej klastra, w przeciwnym przypadku program będzie musiał ją całą przekonwertować, co przy jej dużych rozmiarach może potrwać kilkadziesiąt godzin, a po rozpoczęciu tego procesu nie wolno go przerwać, gdyż w przeciwnym wypadku partycja ulegnie zniszczeniu!</strong></p>
<p>Jeżeli wszystko zrobiliście jak trzeba to proces zmniejszania partycji powinien trwać najwyżej kilka minut, gdyż na jej końcu nie ma żadnych danych do przeniesienia. Program poprosi o restart, po jego wykonaniu powinniście już mieć wolne miejsce na dysku pod Linux-a, warto jeszcze po restarcie uruchomić Windowsa i sprawdzić czy wszystko gra. Jeżeli są jakieś problemy to zajrzyjcie do rozdziału &#8222;Błędy krytyczne&#8221;, gdzie opisałem sytuacje, w których poszło coś nie tak.</p>
<p><strong>Przy okazji nadmienię tylko, że zawsze należy instalować oba systemy w kolejności: najpierw Windows, potem Linux</strong>. Ok mamy już wolne miejsce na dysku, uruchamiamy płytkę instalacyjną Ubuntu i po jej załadowaniu klikamy &#8222;Zainstaluj Ubuntu&#8221;. Po dojściu do kroku &#8222;Przydzielenie miejsca na dysku&#8221; zaznaczamy &#8222;Ręczne określenie partycji&#8221;.  W następnym okienku zobaczymy układ naszych partycji na dysku twardym, najpierw szukamy utworzoną wcześniej wolną przestrzeń, zaznaczamy i klikamy &#8222;Dodaj&#8221;. Linux do poprawnego działania potrzebuje dwóch partycji, tzw. swapa oraz system plików ext. Najpierw stworzymy swapa, tutaj to się nazywa &#8222;przestrzeń wymiany&#8221;, ustalamy Rodzaj nowej partycji &#8211; logiczna, rozmiar nowej partycji &#8211; możemy dać 1 lub 2 GB, czyli np. 2000 (w MB), lokalizacja nowej partycji &#8211; początek i klikamy ok. Następnie klikamy na pozostałą wolną przestrzeń i klikamy Dodaj, teraz stworzymy partycję ext. Rodzaj nowej partycji &#8211; logiczna, rozmiar nowej partycji &#8211; zostawiamy bez zmian bo zużyjemy całe pozostałe wolne miejsce, lokalizacja nowej partycji &#8211; początek, użyj jako &#8211; proponuje użyć najpopularniejszego systemu plików czyli ext3 z księgowaniem, punkt montowania &#8211; / i klikamy ok. <strong>Przy opcji program rozruchowy trzeba bezwzględnie wskazać dysk twardy</strong> (a nie jego partycję!!). Klikamy &#8222;Zainstaluj teraz&#8221;, po czym dalej instalujemy system według wskazówek z rozdziału &#8222;Instalacja Ubuntu&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/partycje.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-216" title="partycje" src="http://www.abclinux.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/partycje.jpg" alt="" width="450" height="338" /></a></p>
<p>Po zainstalowaniu systemu będziemy mieli działającego Windowsa oraz Linux-a na jednym dysku. W MBR dysku twardego zostanie umieszczony boot loader Grub, dzięki któremu będziecie mogli wybrać, czy uruchomić Windowsa, czy też Linux-a. Podczas instalacji system sam powinien sobie wyszukać partycje windowsa i dodać je do listy wyboru Gruba.</p>
<h3>Błędy krytyczne</h3>
<p><strong>Odzyskiwanie partycji</strong></p>
<p>Zabawy z partycjami zawsze były bardzo ryzykowne, dlatego też jest duża szansa na to, że coś zepsuliście <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Pierwszy błąd może być już na etapie zmniejszania partycji programem Gparted, może się okazać, że partycje Windowsa całkowicie się posypały i zostały skasowane lub uszkodzone. W takiej sytuacji uszkodzona najczęściej zostaje tylko tablica partycji, czyli spis treści naszego dysku twardego. Możliwe, że po jakiejś czynności nie widzicie żadnej partycji, a programy do partycjonowania pokazują wam, że macie czysty dysk, jak można to odwrócić? Programem testdisk, którego uruchomimy oczywiście z płyty Ubuntu, jeżeli Ubuntu już wam działa to go po prostu uruchamiacie, jak nie to wkładacie płytę instalacyjną i z niej odzyskamy partycje. Po uruchomieniu Ubuntu wpisujemy polecenia:</p>
<p><strong>sudo apt-get update</strong><br />
<strong> sudo apt-get install testdisk</strong></p>
<p>Po instalacji programu uruchamiamy go:</p>
<p><strong>sudo testdisk</strong></p>
<p>po uruchomieniu programu (konsola musi mieć odpowiednią wielkość inaczej program się nie uruchomi) wciskamy po kolei: Create, Proceed, Intel, Analyse, Quick Search, po chwili powinniśmy zobaczyć swoje utracone partycje, wciskamy Enter następnie Write i potwierdzamy wybór wciskając Y. Po restarcie kompa powinniśmy już mieć odzyskane wszystkie partycje. Uwaga: po tym zabiegu przestanie działać nam Grub.</p>
<p><strong>Odzyskiwanie Gruba</strong></p>
<p>Po powyższej operacji skasowaliśmy Gruba, czyli boot loadera systemu Linux, bez niego nie uruchomimy, ani Linux-a, ani Windowsa <img src='http://www.abclinux.com.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  No ale zaraz to naprawimy, uruchamiamy komputer z płyty Ubuntu i idziemy do konsoli. Podam sposób, który u mnie akurat zadziałał, wpisujemy najpierw:</p>
<p><strong>sudo fdisk -l</strong></p>
<p>szukamy partycji, która znajduje się pod pozycją Linux swap, a nazywa się po prostu Linux, jest to nasz partycja główna Linux-a, obok niej będzie jej numer, u mnie jest to <strong>/dev/sda2</strong>, zapamiętujemy te oznaczenie. Następnie wpisujemy komendy:</p>
<p>sudo mkdir /mnt/root<br />
sudo mount -t ext3 <strong>/dev/sda2</strong> /mnt/root</p>
<p>zamiast /dev/sda2 podajemy to co nam wyszło z polecenia fdisk -l. Następnie jedziemy po kolei komendy:</p>
<p>sudo mount -t proc none /mnt/root/proc<br />
sudo mount -o bind /dev /mnt/root/dev<br />
sudo chroot /mnt/root /bin/bash<br />
grub</p>
<p style="text-align: center;"><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-4971292572178006";
/* kwadrat duży */
google_ad_slot = "6649842281";
google_ad_width = 300;
google_ad_height = 250;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Powinien wyskoczyć nam znak zachęty grub&gt;</p>
<p>następnie:<br />
find /boot/grub/stage1</p>
<p>wyskoczy nam numer partycji głównej (u mnie hd0,1), następnie wpisujemy polecenie:</p>
<p>root (hd0,1)</p>
<p>gdzie oczywiście (hd0,1) zmieniamy odpowiednio na to co nam podało poprzednie polecenie, a następnie:</p>
<p>setup (hd0)<br />
quit</p>
<p><strong>UWAGA: Jeżeli po poleceniu find /boot/grub/stage1 pisze file not found należy wykonać następujące kroki: wychodzimy z gruba poleceniem quit, a następnie w konsoli kopiujemy pliki gruba w odpowiednie miejsce:</strong></p>
<p><strong>cp -R /usr/lib/grub/i386-pc/* /boot/grub</strong></p>
<p>Powinniśmy mieć już działającego Gruba, a Linux jak i Windows powinny się już uruchamiać z dysku.</p>
<p><strong>NTLDR</strong></p>
<p>Jeżeli spróbujecie uruchomić Windowsa z menu Gruba, i wyskoczy błąd mówiący o tym, że nie ma pliku ntldr.exe, to znaczy że zmieniły się numery partycji i należy o tym poinformować Winde. Należy zmienić wpis w pliku boot.ini na dysku C:, najlepiej zrobić to przez Linux-a. Odpalamy go więc z dysku (albo z płyty), wchodzimy na partycję Windowsa i edytujemy plik boot.ini. Szukamy wpisu:</p>
<p><strong>multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(1)</strong></p>
<p>interesuje nas tutaj liczba po słowie partition, jest to błędny numer partycji Windowsa. Należy go po prostu zmienić, najczęściej będzie to zmiana z 1 na 0 lub odwrotnie. Jeżeli mamy więcej jak 2 partycje Windowsowskie, to trzeba też spróbować numer 2.</p>
<p>Podsumowując, zważywszy na wszystkie powyższe problemy, ja osobiście polecałbym wam zainstalować Winde i Pingwina na dwóch osobnych dyskach twardych, gdyż wtedy, to jaki system chcemy uruchomić w danym momencie, wybieramy z menu dostępnego w bios-ie, co jest bardzo proste i wygodne.</p>
<h3>Programy Windowsowskie pod Linux-a</h3>
<p>Każdy kto chciałby się przesiąść z Windowsa na Linux-a zapewne spotka się z problemem kompatybilności programów. Programów dostępnych pod Windowsa jest cała masa, więc ciężko było by z nich wszystkich zrezygnować. Są dwa sposoby umożliwiające ich uruchamianie, zobaczmy jakie.</p>
<p><strong>Wine</strong></p>
<p>Wine nie trzeba nikomu przedstawiać, program jest już rozwijany od lat, umożliwia uruchamianie w systemie Linux aplikacji napisanych  pod Windowsa. Trzeba przyznać, że dość dużo programów działa na nim bez zarzutu, jednak nie wszystkie, dotyczy to głównie aplikacji 3D, czy też programów bardzo rozbudowanych. Aby można było skorzystać z Wine, należy go zainstalować:</p>
<p><strong>sudo apt-get install wine</strong></p>
<p>a następnie uruchamiamy za jego pomocą dany program poleceniem:</p>
<p><strong>wine nasz_program.exe</strong></p>
<p><strong>Virtual Box</strong></p>
<p>Virtual Box to maszyna wirtualna, w pełni wspierająca system Linux, dlatego też sam jej używam i wszystkim takie rozwiązanie polecam. Jedynym wymogiem jakie musimy spełniać to dość duża ilość potrzebnej pamięci RAM, minimum 2GB. Na czym to polega? Otóż na Linux-ie instalujemy odpowiednie oprogramowanie, które tworzy wirtualny komputer. Możemy na nim zainstalować sobie Windowsa XP i na nim uruchamiać swoje programy. Możemy mu przydzielić dowolną ilość ramu, czy też miejsca na dysku twardym. Windows uruchamia się w okienku, a my mamy wszystko pod kontrolą, zarówno Linux-a, jak i Windę. Aby zainstalować VirtualBox-a wpisujemy:</p>
<p><strong>sudo apt-get install virtualbox</strong></p>
<p>Jedynym ograniczeniem jest tutaj słabe wsparcie kart graficznych 3D, dlatego też nie pogramy sobie w ten sposób w najnowsze produkcje, w takim wypadku pozostaje niestety standardowa instalacja Windowsa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abclinux.com.pl/instalacja-linuxa-ubuntu-windows-obok-linuxa-grub/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

